Po dopięciu na ostatni guzik transferu Ruuda van Nistelrooya i po powrocie z zakupów turyńskich, Predrag Mijatović uda się do Anglii. Tym razem nie spotka się z włodarzami Manchesteru United, lecz Chelsea. Wszystko to po to, aby dokonać transferu Arjena Robbena. Dyrektor sportowy Królewskich spotkał się z Romanem Abramowiczem już podczas finałów Mistrzostw Świata w Niemczech. W dodatku, w czasie kampanii wyborczej na prezydenta Królewskich, Mijatović osiągnął porozumienie z reprezentantem holenderskiego lewego pomocnika na cztery następne sezony.
W tę transakcję może zostać włączony Roberto Carlos. Jeśli Brazylijczyk odejdzie do Chelsea - co jest wielce prawdopodobne – to możliwe, że zostanie on włączony w wymianę za któregoś piłkarza angielskiego klubu. Najprawdopodobniej będzie nim właśnie Robben. Jeśli Carlos nie odejdzie, to Real będzie zmuszony zapłacić za Holendra 18 mln euro. To wysoka cena, ale i tak obniżona ze względu na młody wiek piłkarza – 22 lata.
Będzie walka o Robbena
Być może dojdzie do wymiany piłkarzy na linii Real - Chelsea
REKLAMA
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się