W środę w południe Florentino Pérez i José Ángel Sánchez spotkali się, aby przeanalizować sytuację i podjąć decyzje dotyczące przyszłości klubu na wszystkich szczeblach. Jest to moment na zebranie informacji i podjęcie ostatecznych kroków w różnych dostępnych ścieżkach negocjacji. Wspólnym mianownikiem nadal będzie kierowanie się logiką i niezagrażanie przyszłości klubu.
Niewiele jest wątpliwości co do kadry i trenera. Carlo Ancelotti ma ważny kontrakt i jest przekonany o słuszności swojej pracy, wykonuje logiczne ruchy pod wpływem wyników, ale ze składem bardzo podobnym do tego z poprzedniego sezonu realizuje cele z nawiązką. Wiele jego decyzji jest zbieżnych z decyzjami klubu.
Jak donosi MARCA, priorytetem przez cały czas było zapewnienie przybycia Mbappé, co zresztą już się udało, oraz ewentualne przybycie Hålanda. Po wyrównaniu rachunków i podjęciu decyzji sportowych uruchomiono białą maszynerię, aby sprowadzić Norwega, co może zakończyć się powodzeniem.
W ostatnich tygodniach ponownie nawiązano kontakty zarówno ze środowiskiem Norwega, jak i z Borussią Dortmund. Wczorajsze spotkanie zakończyło się przekonaniem, że niemożliwe zaczyna być realne, a bardziej niż skomplikowana operacja z wieloma krawędziami może dojść do skutku w zależności od woli samego napastnika.
Ponieważ dwie operacje są w toku, jedna jest już zamknięta z powodu braku drobnych szczegółów, a druga odbywa się z prędkością przelotową, pozostałe możliwe cele pozostają w martwym punkcie. Tchouaméni byłby drugim długo oczekiwanym wzmocnieniem, ale prezes i dyrektor generalny uzależniają wszystko od ewentualnej sprzedaży takich zawodników jak Hazard, Mariano, Jović, Ceballos i Vallejo, zanim ruszą po kolejnych graczy. Priorytetem niewątpliwe jest też kupno pomocnika.
Jeśli chodzi o bocznych defensorów, nie należy spodziewać się żadnych ruchów na prawej stronie, ponieważ trzech graczy, Carvajal, Lucas Vázquez i Odriozola, jest objętych kontraktem. Po lewej stronie pojawiają się wątpliwości, czy sprowadzić Frana Garcíę czy Miguela Gutiérreza. Klub chce wysłać pozytywny sygnał do akademii młodzieżowej i szuka zawodnika, który będzie miał swój własny numer w pierwszej drużynie, a głównym kandydatem jest Antonio Blanco.
W oczekiwaniu na orzeczenie Trybunału w Luksemburgu sprawa Superligi pozostaje nadal w zawieszeniu, choć wydaje się, że przez najbliższe dwa sezony nic się nie zmieni. UEFA pozostawia drzwi do zmian otwarte, ale z tego, co można było usłyszeć dwa tygodnie temu w Londynie, daleko jej do projektu Superligi. Ponadto klub zaangażował się w transformację cyfrową, a jego nowym partnerem została amerykańska firma Cisco.
Komentarze (70)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się