W niedzielę piłkarki Realu Madryt doznały bolesnej porażki na Estadi Johan Cruyff z Barceloną 0:5. Zwycięstwo Katalonek przerwało świetną passę Las Blancas, które wygrały siedem ostatnich spotkań. Po porażce głos zabrała bramkarka Królewskich, Misa, która mimo puszczenia pięciu bramek była jedną z najlepszych zawodniczek w ekipie Alberto Torila.
„Przepraszamy, nie ma żadnych wymówek, taka porażka boli, ponieważ dajesz z siebie wszystko. Nie ma jednak czasu na użalanie się, walczymy do końca o cel, na który tak bardzo zasługuje ten herb i ci kibice. Do końca”, przekazała w mediach społecznościowych bramkarka Królewskich.
W nadchodzących dniach Real Madryt czeka bardzo napięty terminarz. Już w środę Las Blancas zagrają półfinał Pucharu Królowej z Levante (18:30). W niedzielę powalczą w Lidze Iberdrola z Granadiillą (15:45), która również walczy o awans do europejskich pucharów. Następnie Królewskie czeka dwumecz z Barceloną w Lidze Mistrzyń (22 marca o 21:00 na Di Stéfano i 30 marca o 18:45 na Camp Nou). W międzyczasie ekipa Torila ponownie zagra z Levante (27 marca), tym razem w lidze.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się