REKLAMA
REKLAMA

Messi ponownie na zero

Argentyńczyk przestał być postrachem Realu, ponieważ ostatni raz strzelił gola Królewskim niemal cztery lata temu.
REKLAMA
REKLAMA
Messi ponownie na zero
Fot. Getty Images

Leo Messi rozegrał w środę 47. mecz przeciwko Realowi Madryt. Czasy, gdy Argentyńczyk wzbudzał postrach wśród madridistas, dawno już jednak minęły. Argentyńczyk rozegrał kolejny przeciętny mecz przeciwko Królewskim, a na dodatek nie wykorzystał rzutu wolnego w końcówce spotkania. W ofensywie zdecydowanie lepiej od niego zaprezentowali się Kylian Mbappé, który ponownie pokonał Thibaut Courtois.

REKLAMA
REKLAMA

Messi jest zawodnikiem, który strzelił Realowi najwięcej goli w historii – 26. Argentyńczyk dołożył też do tego 14 asyst. Żeby jednak przypomnieć sobie ostatnią bramkę lub asystę byłego gracza Barcelony w starciach z Królewskimi, trzeba cofnąć się do maja 2018 roku. Wówczas Barcelona zremisowała z Realem na Camp Nou 2:2, a jednego z goli strzelił właśnie Messi.

Później Argentyńczyk mierzył się z Realem siedmiokrotnie jako piłkarz Barcelony i ani razu nie trafił do siatki, ani nie zaliczył asysty. W środę po raz drugi przyszło mu mierzyć się z Królewskimi w barwach paryskiego zespołu i ponownie nie udało mu się mieć namacalnego wpływu na wynik spotkania. Niebawem miną cztery lata, odkąd ostatni raz udało mu się zdobyć bramkę lub zaliczyć asystę w meczu z Realem.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (84)

REKLAMA