Real Madryt zanotował bardzo dobrą pierwszą połowę sezonu, jednak już wtedy dużo mówiło się o braku rotacji ze strony Carlo Ancelottiego. Włoch cały czas pokazywał swoje przywiązanie do konkretnych nazwisk i niektórzy zawodnicy z każdym kolejnym meczem kumulowali coraz więcej minut w nogach. Jednym z graczy, po którym najbardziej widać brak świeżości, jest Toni Kroos, który w Paryżu był daleki od swojej najlepszej wersji.
W zeszłym roku u Niemca zdiagnozowano pubalgię, przez co przegapił początek sezonu. Do gry wrócił w starciu z Sheriffem Tiraspol na Santiago Bernabéu, gdy pojawił się na boisku w drugiej połowie. Od tego czasu pomocnik wystąpił we wszystkich spotkaniach Los Blancos, a dodatkowo praktycznie każdy mecz zaczynał w wyjściowej jedenastce. Jedynym wyjątkiem jest pucharowe starcie z CD Alcoyano, gdy wszedł w 78. minucie.
Kontuzja 32-latka na starcie rozgrywek otworzyła drzwi do pierwszego składu dla Fede Valverde, który w tamtym czasie stał się istotnym graczem dla Carletto. Urugwajczyk grał niemalże od deski do deski i nie mógł liczyć na odpoczynek, a problem ten przeszedł później na Kroosa. Niemiec ma na koncie już 28 rozegranych meczów z rzędu i powoli zaczyna być to coraz bardziej widoczne.
Carlo Ancelotti nie ma w zwyczaju rotować swoimi zawodnikami, ale byli jednak tacy, którzy w poszczególnych momentach dostali czas na regenerację. Karim Benzema, David Alaba, Luka Modrić, Ferland Mendy czy nawet pauzujący niedawno za kartki Vinícius mają już na koncie spotkania przesiedziane na ławce rezerwowych. Inaczej wygląda przypadek Toniego, który w tym sezonie spędził na murawie już 2.279 minut i jest siódmym piłkarzem w kadrze w tej klasyfikacji.
Niemiec gra dużo, jednak minimalnym optymizmem może napawać fakt, że w zeszłym roku zakończył karierę reprezentacyjną, więc może w pełni skupić się na Realu Madryt. Obecnie w kadrze Królewskich sześciu piłkarzy ma w nogach więcej minut od niego (Courtois, Militão, Alaba, Asensio, Vinícius i Benzema) i cała szóstka dodatkowo rozgrywa swoje mecze w trakcie przerw reprezentacyjnych. Najbliższa taka przerwa będzie miała miejsce w marcu, więc Toni w końcu będzie mógł liczyć na zasłużony odpoczynek.
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się