REKLAMA
REKLAMA

Zamieszanie z licencją Ancelottiego jest biurokratyczne

Hiszpańskie media potwierdzają zamieszanie z licencją trenerską Carlo Ancelottiego. Problem ma jednak zostać szybko rozwiązany.
REKLAMA
REKLAMA
Zamieszanie z licencją Ancelottiego jest biurokratyczne
Fot. Getty Images

Wczoraj Włosi wypuścili informację, że Carlo Ancelottiemu 31 grudnia wygasła licencja trenerska. Według przepisów UEFA, by móc dalej pracować na najwyższym poziomie w Europie, Włoch musi ukończyć 15-godzinny kurs trenerski. Najwyższe licencje trenerskie UEFA wydaje się na 3 lata i gdy zbliża się ich termin ważności, szkoleniowiec musi wziąć udział w specjalnym kursie przedłużającym ich ważność.

AS informuje, że informacja o wygaśnięciu licencji jest prawdziwa, ale Włoch odbył już odpowiedni kurs w Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej w październiku i ukończył go z pozytywną oceną. Problem jest biurokratyczny i dotyczy tego, że wszystko musi zatwierdzić jeszcze włoski związek. Ma to nastąpić w najbliższym okresie, być może nawet w najbliższych godzinach.

REKLAMA
REKLAMA

MARCA dodaje, że Hiszpańska Federacja Piłkarska twierdzi, iż po jej stronie wszystko jest już załatwione i w najbliższych godzinach spróbuje przyśpieszyć załatwienie wszelkich formalności po stronie UEFA. Ancelotti może jednak zasiadać na ławce Królewskich bez żadnego problemu i bez strachu przed otrzymaniem jakiejkolwiek kary, bo według RFEF, licencja jest przedłużona.

Co ciekawe, AS informuje, że Carletto był otwierającym prelegentem na październikowym kursie Federacji, a MARCA dodaje, że w 2021 roku na ostatnim kursie RFEF wykład prowadził też Davide Ancelotti, asystent i syn Carlo, który opowiadał o pracy sztabu szkoleniowego w Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA