Powrót Realu Madryt do treningów po dwóch dniach wolnego przyniósł dobrą wiadomość – Marco Asensio pracował indywidualnie na murawie z piłką. To kolejny krok w rehabilitacji Hiszpana, który zdaniem dziennika MARCA przybliża go do występu w pucharowym starciu z Athletikiem Bilbao, zaplanowanego już na przyszły tydzień.
Możliwość skorzystania z usług Asensio na San Mamés to wielka ulga dla Carlo Ancelottiego, który z wielu powodów ma spore problemy z zestawieniem ofensywnego tridende. Benzema doznał urazu (na tę chwilę nie wiemy, jak poważnego), Vinícius i Rodrygo przylecą na styk po meczach reprezentacji Brazylii, Bale nie gra od sierpnia, Hazard nie może odpalić, a Mariano jest kontuzjowany.
Wobec takich okoliczności możliwość odzyskania Asensio daje Carletto pewien spokój. Balearczyk wypadł z kadry tuż przed finałem Superpucharu Hiszpanii i od tamtej pory leczy kontuzję mięśniową, przez którą pauzował w trzech ostatnich spotkaniach Królewskich.
Przypomnijmy, że na pierwszym treningu w tym tygodniu obok Asensio na murawie indywidualnie pracował Vallejo. Z kolei Benzema, Modrić, Mendy, Carvajal, Courtois i Mariano pozostali w klubowych budynkach. Ancelotti nie mógł też liczyć na pięciu piłkarzy powołanych do reprezentacji.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się