– W tym meczu sporo nas kosztowało utrzymanie koncentracji przez wiele minut. Mieliśmy wrażenie, że ciągle jesteśmy z tyłu i mamy niewielką inicjatywę w grze. Początek był dobry, ale później rywale się rozkręcili w drugiej i trzeciej kwarcie, kiedy wypracowali sobie przewagę. Później pojawiła się nasza dobra reakcja, która pozwoliła nam się zbliżyć, ale wtedy wróciliśmy do podejmowania złych decyzji zarówno w obronie, jak i w ataku, co Barcelona wykorzystała. Chciałem pogratulować jej zwycięstwa. Musimy przewrócić stronę i zapomnieć o tym meczu, ponieważ we wtorek czeka nas kolejne skomplikowane spotkanie w Eurolidze.
– Czujemy, że mogliśmy zaprezentować lepszą koszykówkę niż dzisiaj i dlatego przegraliśmy. Gonienie rywala sprawiło, że zmieniliśmy rytm zbyt późno. Przy wyniku 66:68 popełniliśmy błędy, które były wynikiem zmęczenia po wysiłku związanym z odrabianiem strat.
– Sędziowie? Były pewne decyzje, które muszę zobaczyć. Bardzo trudno jest oceniać na gorąco po meczu, ale pojawiały się sytuacje, które mogły nam zaszkodzić przy wymianie fauli i przy faulach, jakie nam gwizdano. Pamiętam jeden kontratak Hangi, gdy sędziowie nic nie odgwizdali, a dla mnie to były dwa rzuty osobiste. Jednak kiedy obejrzę mecz, będzie dla mnie bardziej jasne, co się wydarzyło.
– Powroty Tavaresa i Rudy’ego? Takie mamy okoliczności. Rudy nie trenował do wczoraj, podobnie jak Tavares. Potrzebowaliśmy ich najlepszych wersji, podobnie jak całego zespołu. By wygrywać mecze, musisz grać dobrze, a my nie zagraliśmy dobrego meczu.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się