– Wynik mnie nie zadowala, ponieważ mieliśmy Real w garści. Ostatnio też ich mieliśmy i nie wykorzystaliśmy tego. Nie sądzę też, że dziś zmarnowaliśmy szansę, ponieważ oni są bardzo dobrzy. Dlatego są liderami, wygrali trzy Ligi Mistrzów z rzędu. Real to Real. Mogliśmy wygrać, ale jestem bardzo zadowolony z tej drużyny, ponieważ jest wielka. Przesyłam wyrazy wsparcia kolegom, którzy zostali w domu, ponieważ to też ich zasługa. Niech wracają jak najszybciej, ponieważ potrzebujemy ich.
– Rzut karny po moim zagraniu ręką? Cóż, prawda jest taka, że piłka dotknęła mnie w rękę. Było widać w telewizji, że dotknęła mnie w rękę. Mógł gwizdnąć karnego i gwizdnął. Otarła mnie o rękę po odbiciu od kolegi, ja wyskoczyłem, cóż… Dotknęła mnie w rękę, jest karny, ale przy pierwszym rzucie karnym kopnął mnie Kroos, rozmawiałem z nim i sam powiedział, że mógł gwizdnąć faul, ale nie gwizdnął. To jest piłka. Na koniec jestem zadowolony z tego punktu, który tu wywalczyliśmy, ponieważ jest dla nas bardzo ważny.
– Édgar Badía bohaterem? Tak, jesteśmy mu winni przeprosiny, ponieważ podyktowali mu dwa rzuty karne. Jestem zadowolony z Édgara, tak samo jak z Kiko Casilli i Axela Wernera. Cała trójka notuje wyśmienity sezon. Niezależnie kto by grał, konkurencja jest bardzo zdrowa, wszyscy są świetni.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.