Håland tydzień temu w pomeczowym wywiadzie potwierdził, że Borussia Dortmund chce szybko poznać jego decyzję w sprawie kolejnego sezonu. Norweg dodał, że on sam wolałby skupić się na samej grze, ale niedługo poinformuje BVB o swoim wyborze. Coraz więcej mediów twierdzi, że napastnik chciałby odejść do Realu Madryt.
Pierwszy informował o tym dziennik BILD, a podobne spekulacje pojawiały się także w Hiszpanii. Wczoraj ESPN przekazał, że z wyścigu o Norwega wycofał się Manchester United, który miał otrzymać informacje, że gracz Borussii preferuje transfer do Realu Madryt.
Czerwone Diabły obserwują Hålanda od ponad 5 lat i próbowały pozyskać go z Salzburga w 2020 roku, ale teraz najważniejsi działacze klubu mieli otrzymać wiadomość, że atakujący celuje w Los Blancos i United nie mają szans, by przekonać go do swojego projektu, chociaż tego lata chcą wzmocnić pozycję napastnika.
ESPN dodaje, że zainteresowane Norwegiem pozostaje City, które jest w stanie konkurować z Realem Madryt na polu sportowym i finansowym, ale napastnik ma klarownie optować za Hiszpanami. Te informacje potwierdza Daily Mail, które wskazuje, że 21-latek nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, ale preferuje przejście do Hiszpanii. Obywatele czekają na rozmowy z otoczeniem gracza i spróbują przekonać go do swojej drużyny, wierząc w swoje szanse.
Chociaż pojawiły się raporty, że Real Madryt nie jest myśli o Norwegu, to zainteresowanie Królewskich potwierdził sam dyrektor generalny BVB. Pojawiają się także wiadomości, że klub wolałby, by Håland został jeszcze na rok w Dortmundzie i wtedy za rok zastąpiłby Karima Benzemę. Na razie wszyscy czekają na pierwszą decyzję Norwega, który w najbliższych tygodniach przekaże Borussii decyzję odnośnie do swojej przyszłości.
Komentarze (54)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się