REKLAMA
REKLAMA

Pierwszy gol Odriozoli, piękna bramka Kubo [VIDEO]

W ostatnim tygodniu na szczególne wyróżnienie zasługują Álvaro Odriozola i Takefusa Kubo. Hiszpan zdobył swoją debiutancką bramkę w barwach Fiorentiny, a Japończyk popisał się ładnym trafieniem z rzutu wolnego w meczu z Espanyolem. Jak poszło pozostałym?
REKLAMA
REKLAMA
Pierwszy gol Odriozoli, piękna bramka Kubo [VIDEO]
Fot. Getty Images

Wypożyczeni

REKLAMA
REKLAMA

Brahim Díaz (AC Milan)
Spotkanie ze Spezią zaczął w pierwszym składzie, ale nie spisał się najlepiej. Często szukał gry, ale zabrakło mu czegoś, dzięki czemu mógłby w większym stopniu wpłynąć na grę swojego zespołu. Gdy w 70. minucie schodził z boiska, Milan remisował 1:1, ale w ostatniej akcji meczu na San Siro goście zdobyli jeszcze bramkę.
Ocena WhoScored: 6,4/10

Víctor Chust (Cádiz CF)
W lidze Cádiz spisuje się katastrofalnie, za to w Pucharze Króla Andaluzyjczycy po raz pierwszy od 2006 roku zameldowali się w ćwierćfinale. W trudnym starciu ze Sportingiem Gijón Chust znalazł się w podstawowym składzie. Miał sporo pracy i wywiązał się z niej bezbłędnie. Przez 120 minut Cádiz nie stracił bramki, a później lepiej wykonywał rzuty karne. Víctor całe spotkanie spisywał się solidnie, a w końcówce drugiej połowy zaliczył bardzo ważną interwencję, ratując drużynę przed stratą gola.
Ocena Marki: 1/3

Takefusa Kubo (RCD Mallorca)
Japończyk rozegrał pełne 90 minut w pucharowym meczu z Espanyolem i z całą pewnością może zaliczyć to spotkanie do udanych. Często napędzał ataki swojego zespołu na prawym skrzydle i obrońcy drużyny przeciwnej mieli z nim nie lada kłopot. Na szczególne wyróżnienie zasługuje jego bramka z 32. minuty, gdy precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego pokonał Diego Lópeza. Ostatecznie Mallorca wygrała u siebie 2:1 i awansowała do ćwierćfinału Pucharu Króla.  
Ocena Marki: 2/3

REKLAMA
REKLAMA

Borja Mayoral (Getafe CF)
W ostatnich dniach jego nowy zespół nie rozgrywał żadnego meczu, ponieważ odpadł z Pucharu Króla już we wcześniejszej fazie. Szansę na debiut w barwach Azulones może dostać w najbliższy czwartek. Getafe zagra wtedy u siebie z Granadą.

Álvaro Odriozola (ACF Fiorentina)
W czwartek Fiorentina wygrała z Napoli 5:2 w ramach 1/8 Pucharu Włoch, ale Hiszpan spędził całe spotkanie na ławce rezerwowych. 

W poniedziałek obrońca zaliczył bardzo udany występ w konfrontacji z Genoą. Już w 15. minucie mógł cieszyć się ze swojego pierwszego trafienia w tym sezonie Serie A, gdy dobrze ustawił się w polu karnym i mocnym strzałem otworzył wynik spotkania. Dodatkowo zaliczył dwa kluczowe podania i jeden udany drybling, jednocześnie będąc pewną postacią defensywie. 26-latek rozegrał jeden z najlepszych meczów w obecnym sezonie, a Fiorentina wygrała 6:0.
Ocena WhoScored: 7,8/10

 

Reinier (Borussia Dortmund)
W piątkowy wieczór jego zespół rozbił u siebie Freiburg aż 5:1. Reinier nawet nie pojawił się na ławce rezerwowych i drugi raz z rzędu zabrakło go w kadrze meczowej.

Odeszli w letnim oknie transferowym

Fran García (Rayo Vallecano)
Ma za sobą dość przeciętne spotkanie z Gironą, w którym Rayo wygrało na wyjeździe 2:1 i awansowało do ćwierćfinału Pucharu Króla. Jak zawsze miał dużo kontaktów z piłką, zanotował też dwa podania kluczowe, a w obronie nie miał wiele pracy. Bohaterem Rayo był za to inny wychowanek Realu Madryt, czyli Luca Zidane, który bardzo dobrze radził sobie między słupkami, a w 71. minucie przy prowadzeniu Rayo 2:1 obronił rzut karny wykonywany przez Cristhiana Stuaniego.
Ocena Marki: 1/3

REKLAMA
REKLAMA

Sergio Ramos (PSG)
W sobotę PSG mierzyło się u siebie z Brest. Były kapitan Królewskich pojawił się na boisku dopiero w 72. minucie i nie miał za wiele pracy w defensywie, a Les Parisiens wygrali 2:0.
Ocena WhoScored: 6,2/10

Martin Ødegaard (Arsenal FC)
Weekendowe spotkanie Arsenalu, który miał zmierzyć się w derbach z Tottenhamem, zostało odwołane z powodu problemów kadrowych Arsenalu. Kilka dni wcześniej Martin otrzymał pozytywny wynik testu na koronawirusa.

Raphaël Varane (Manchester United)
Drugi z rzędu mecz, w którym rywalem była Aston Villa. Podobnie jak wcześniej, Varane spisywał się znakomicie, ale tym razem tylko do pewnego momentu. Aston Villa w ciągu 4 minut dwukrotnie trafiła do siatki i spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Francuz nie ponosi bezpośredniej winy za stracone gole, jednak w drugiej sytuacji był blisko przecięcia podania do Coutinho i można mieć do niego pewne pretensje. Był za to bezbłędny w grze powietrznej pod własną bramką, bo w polu karnym rywala nie może się odnaleźć przy stałych fragmentach gry.
Ocena WhoScored: 6,4/10

Zawodnik kolejki: Álvaro Odriozola

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (49)

REKLAMA