REKLAMA
REKLAMA

Piękny gest Fede i jego partnerki

Piłkarz Realu Madryt i jego partnerka, Mina Boniono, kolejny raz pokazali, że nie są ślepi na tragedie innych. Para wsparła Lucę, 11-letniego chłopca z Argentyny, który niedawno stracił mamę.
REKLAMA
REKLAMA
Piękny gest Fede i jego partnerki
Luca Güerci z prezentami od Fede Valverde i Miny Bonino (fot. własne)

Kilka tygodni temu Argentynę poruszyła historia Luki Güerciego, 11-letniego chłopca pochodzącego z Azul, miasta położonego 300 km na południe od Buenos Aires. W listopadzie Luca przeżył ogromną tragedię, jaką była śmierć mamy, jednak chłopiec znalazł w sobie siłę, by pomóc swoim kolegom z drużyny Alumni Azuleño i wziął udział w spotkaniu zespołu. Luca zagrał, strzelił gola i pokazał koszulkę, na której widniał napis: „Gracias por todo, mami. Besos al cielo. ¡Te amo!” („Dziękuję za wszystko, mamusiu. Wysyłam całusy do nieba. Kocham cię!”). Do Luki natychmiast podbiegli koledzy, przeciwnicy i kibice, by okazać mu wsparcie i go przytulić, a historia wraz ze zdjęciem młodziutkiego piłkarza szybko obiegła media społecznościowe.

I to właśnie dzięki Twitterowi o chłopcu usłyszeli Fede Valverde i jego partnerka, Mina Bonino. Argentynka opublikowała wpis na Twitterze, prosząc o kontakt z Lucą. „Bardzo się zaangażowaliśmy, ponieważ ta historia nami wstrząsnęła. A mnie, jako że jestem matką, zabiła, nie mogłam powstrzymać się od łez”, zdradziła Mina Bonino w rozmowie z argentyńskim dziennikiem sportowym Olé. Para zrobiła wszystko, by dostać namiary na Lukę i móc wysłać mu prezent, który oczywiście dotarł do adresata.

REKLAMA
REKLAMA

„Wysłaliśmy mu koszulkę Realu Madryt z podpisem i inne upominki, również dla jego taty i siostry. Luca był przeszczęśliwy. Wszyscy byli super szczęśliwi i niezwykle wdzięczni”, wyznała partnerka Fede. 11-latek otrzymał paczkę pełną piłkarskiej odzieży, kilka par butów, również do gry w piłkę, koszulkę podpisaną przez Valverde i przede wszystkim moc uścisków od jednego z czołowych piłkarzy na świecie. „Luca jest niezmiernie szczęśliwy z otrzymanych prezentów. Cała nasza trójka jest bardzo szczęśliwa. Jestem dozgonnie wdzięczny za sprawienie uśmiechu mojemu synkowi, bardzo dziękuję”, napisała w podziękowaniu rodzina. 

Jeśli Fede nie był do tej pory idolem młodego Luki, to z pewnością właśnie nim został. Kilka prezentów otrzymanych w bardzo trudnych momentach przynajmniej na chwilę wywołało uśmiech u chłopca. To oczywiście nie pierwszy raz, kiedy Urugwajczyk angażuje się w tego typu pomoc. Fede współpracuje z Czerwonym Krzyżem działającym we Wspólnocie Autonomicznej Madrytu, pomagając najbardziej potrzebującym osobom i rodzinom. Gracz Realu Madryt angażował się m.in. w projekt „Éxito Escolar” („Sukces Szkolny”), wspierając placówki sprzętem sportowym. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

REKLAMA