– Jeśli udało nam się pokonać Real raz, możemy to powtórzyć. Znów przecież mierzymy się tak naprawdę jedenastu na jedenastu – stwierdził 40-letni pomocnik.
– Tym razem mecz będzie jednak trochę inny, ponieważ nie możemy już liczyć na czynnik niespodzianki. Real Madryt przyjedzie tu już po otrzymaniu nauczki, wie, z kim przyjdzie mu stanąć w szranki i jest świadomy panującej na tym boisku atmosfery.
– To spotkanie będzie świętem zarówno dla miasta, jak i klubu. Taka potyczka jest dla nas nagrodą, a kibice o tym wiedzą. Fani mocno nas wspierają od momentu poznania wyników losowania. Obiekt wypełni się po brzegi.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się