Borja Mayoral nie może być zadowolony z ostatniego półrocza. Od lata 2020 roku napastnik przebywa na wypożyczeniu w Romie, ale po udanym pierwszym sezonie (17 goli we wszystkich rozgrywkach) spotkało go duże rozczarowanie.
José Mourinho stawia na niego bardzo rzadko. W Serie A 24-latek zaliczył tylko 4 występy, w tym tylko jeden od pierwszej minuty. Szansą dla niego miały być rozgrywki Ligi Konferencji, ale z sześciu meczów fazy grupowej pojawił się w wyjściowej jedenastce tylko dwa razy. Łącznie rozegrał w tym sezonie mniej niż 300 minut, na koncie ma gola i asystę.
Nic więc dziwnego, że jego najbliższa przyszłość stoi pod dużym znakiem zapytania. Portugalski trener woli wystawiać w ataku Nicolò Zaniolo, a także tych, którzy przyszli do klubu latem: Tammy’ego Abrahama i Eldora Shomurodova. Ostatnio więcej szans niż Mayoral dostaje też 18-letni Felix Afena-Gyan, który ma na koncie dwa gole w Serie A.
Od dłuższego czasu mówiło się o zainteresowaniu dwóch klubów. Usługami napastnika zainteresowane są Fiorentina i Crystal Palace. Wydawało się, że bliżej pozyskania Mayorala jest zespół z Florencji, który był jednak zainteresowany wyłącznie wypożyczeniem go. Drużyna z Londynu byłaby za to skłonna wykupić napastnika z Realu Madryt.
Mayoral ma za sobą niemal półtora roku wypożyczenia w Romie, która zapłaciła Królewskim 2 miliony euro. Jednocześnie zagwarantowała sobie możliwość wykupienia go za 15 milionów euro latem 2021 roku lub za 20 milionów euro w 2022 roku. W związku z tym, że Borja przegrywa rywalizację i jest obecnie dopiero piątym napastnikiemw hierarchii trenera, trudno sobie wyobrazić, by rzymianie chcieli skorzystać z takiej opcji.
Jeśli jednak Real będzie chciał sprzedać zawodnika zimą, będzie musiał liczyć na zgodę Romy na wcześniejszy powrót z wypożyczenia. Jeszcze kilka miesięcy temu Mourinho uprzedzał, że liczy na Mayorala, ponieważ potrzebuje trzech typowych „dziewiątek” w kadrze swojego zespołu.
Włoskie media, z La Nazione na czele, informują, że Mayoral może uciec Fiorentinie sprzed nosa. Powodem jest właśnie zainteresowanie Crystal Palace, które byłoby skłonne zapłacić za niego 15 milionów euro. W drużynie Patricka Vieiry Hiszpan rywalizowałby o miejsce w składzie z Jordanem Ayew (17 meczów, 1 gol), Christianem Benteke (18 meczów, 4 gole) i Odsonne Edouardem (14 meczów, 3 gole).
Matteo Moretto, reporter Sky Sport, poinformował, że Crystal Palace już wystosowało zapytanie o Mayorala. Otoczenie zawodnika ma zachowywać spokój i szukać najlepszej opcji dla samego zawodnika.
Obecny kontrakt Mayorala z Realem Madryt obowiązuje do 2023 roku.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się