„Real Madryt informuje, że nasz zawodnik Vincent Poirier otrzymał pozytywny wynik testu na koronawirusa”, taki komunikat pojawił się na oficjalnej stronie internetowej klubu. To już czwarty pozytywny wynik w ciągu tygodnia. W ubiegły wtorek Królewscy informowali o przypadkach Heurtela i Laso. Obaj przegapili trzy mecze (Alba Berlin, Olimpia Mediolan, UCAM Murcia). Następnie w niedzielę do tej dwójki dołączył Fabien Causeur. Francuz musiał opuścić ligową potyczkę z Murcią. Najlepszym graczem tamtego spotkania był… Poirier.
W starciu z Murcią Poirier spędził na parkiecie 20 minut, zdobywając aż 24 punkty. Odegrał kluczową rolę w odniesieniu zwycięstwa z rewelacją tego sezonu w Lidze Endesa. Czwarty pozytywny wynik testu w ciągu tygodnia może budzić niepokój. Na razie drużyna normalnie trenuje i rozgrywa mecze zgodnie z protokołem bezpieczeństwa, ale jeśli kolejni zawodnicy wypadną z gry, być może pojawi się konieczność przełożenia spotkań.
Najbliższy mecz Realu Madryt jest zaplanowany na czwartek. W WiZink Center Królewscy mają podejmować CSKA Moskwa w ramach Euroligi. Lista nieobecnych robi się bardzo długa: Heurtel, Causeur, Poirier (koronawirus), Thompkins, Abalde i Alocén (kontuzje). Do tego pod znakiem zapytania stoi występ Rudy’ego. To oznacza, że na starcie z CSKA może się nie udać uzbierać nawet meczowej dwunastki, szczególnie że kontuzji doznał również Eli Ndiaye, młody zawodnik, który też został zarejestrowany do Euroligi.
Na ten moment na mecz z CSKA są gotowi: Williams-Goss, Llull, Taylor, Hanga, Yabusele, Randolph, Tavares, Juan Núñez, Tristan Vukčević. Do tego dochodzą Urban Klavzar i Sediq Garuba, kolejni młodzi gracze zarejestrowani do Euroligi. Łącznie 11 koszykarzy. W Eurolidze wymaganiem do rozegrania meczu jest posiadanie minimum 8 zawodników w składzie.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się