María Isabel Rodríguez Rivero, potocznie znana jako Misa, cały czas czeka na przedłużenie wygasającego 30 czerwca przyszłego roku kontraktu z Realem Madryt. Jak dowiedział się dziennik AS, Królewscy wciąż nie rozpoczęli rozmów w sprawie nowej umowy dla bramkarki. Klub czeka na opinię Alberto Torila względem Hiszpanki, która grała we wszystkich trzech meczach pod wodzą nowego trenera Las Blancas.
Toril objął stanowisko zaledwie dwa tygodnie temu, zastępując Davida Aznara, i będzie miał decydujące zdanie w sprawie przedłużenia (lub nie) kontraktu z Misą. Kanaryjka jest jedną z największych gwiazd Królewskich, ma niepodważalne miejsce w drużynie, z którą w poprzednim sezonie zdobyła Trofeo Zamora.
„Jestem bardzo spokojna o przyszłość Misy. Ona jest madridistką i chce pozostać w swoim ukochanym klubie. To prawda, że do tej pory nie było żadnego kontaktu, ale jestem spokojna. Ona też. Jeśli Real chce, to świetnie, jeśli nie, to zobaczymy” mówi agentka bramkarki, Arkaitz Coca. Mimo braku wieści w sprawie nowego kontraktu, wszystko wskazuje na to, że ostatecznie klub przedłuży umowę z 22-latką, mając na uwadze fakt, że mówimy o świetnej bramkarce z niesamowitą przyszłością, która bardzo trudno byłoby zastąpić.
Reprezentantka Hiszpanii cały czas się rozwija. Misa trafiła do Realu Madryt latem 2020 roku po świetnym sezonie w Deportivo. Dobra postawa w Valdebebas byłej zawodniczki Atleti zaowocowała powołaniem do reprezentacji, gdzie walczy o miejsce. Kanaryjka przechodzi przez najlepsze chwile, a jej dyspozycja między słupkami sprawia, że jest jedną z najlepszych bramkarek w kraju.
W bieżącym sezonie Misa stała się symbolem walki przeciwko szowinizmowi w piłce, mimowolnie rozpoczynając kampanię „Misma pasión” [„Ta sama pasja” – dop.red.]. Bramkarka Realu Madryt padła ofiarą licznych seksistowskich wyzwisk po wrzuceniu na Twittera fotki swojej i Marco Asensio po meczu Królewskich z Liverpoolem, które podpisała „Misma pasión”. Wpis Misy nie wisiał na Twitterze zbyt długo, ponieważ bramkarka Las Blancas musiała go usunąć po wysypie licznych szowinistycznych i obraźliwych wyzwisk. W obronie Misy stanął sam Asensio, inni piłkarze Realu Madryt (Marcelo, Casemiro, Lucas czy Vinícius) oraz inne kluby (Barcelona, Chelsea, Tottenham, Eintracht, Levante, Elche czy Leganés).
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się