REKLAMA
REKLAMA

Alaba do Jovicia: Mówiłem ci! Co ci mówiłem?

Program El Día Después wypuścił kulisy meczu Realu Sociedad z Realem Madryt, skupiając się na parze stoperów Éder Militão-David Alaba. Przedstawiamy tłumaczenie całej narracji z poniżej zamieszczonego filmiku.
REKLAMA
REKLAMA
Alaba do Jovicia: Mówiłem ci! Co ci mówiłem?
Fot. Getty Images

[od 0:02] David od początku jasno pokazuje, że jest intensywnym gościem. [okrzyk do Courtois] Ty spokojnie chcesz życzyć mu dobrego meczu, a on rzuca ci ten gest w stylu „Zaczynamy wojnę, co?”. Dorzuca do tego przerażające spojrzenie i: „Vamos, e!”.

REKLAMA
REKLAMA

[0:16] Z pary stoperów Realu o nim można powiedzieć, że jest tym przeżywającym. Zawsze bardzo ekspresyjnie chce na pełnym pośpiechu przesunąć ekipę do przodu. Zawsze jest uważny na to, co robi jego przyjaciel Éder. „Go, Mili!”.

[0:27] Mili tymczasem jest bardziej pasywny. Na jego działkę mogą spadać bomby, a on dalej będzie żuć gumę, jakby ta znajdowała się w bębnie pralki. Jednak gdy trzeba bronić, jest potworem.

[0:41] A Davidowi podoba się, gdy jego koledzy atakują: „Na maksa, e!”. Tacy ludzie jak Éder, którzy nie dają sobie w kaszę dmuchać, zdobywają jego serce. Dlatego numer 4 cały czas oklaskuje swojego partnera. „Mili! [oklaski]”.

[0:58] Prosi też Courtois, by się wstrzymał ze wznowieniem, aby biedny Mili po ryzykowaniu życiem mógł odpocząć. [okrzyk Alaby] Mocno martwi się również, gdy widzi u niego ten grymas. „Hej, jest dobrze? Co się dzieje? [po hiszpańsku] Bracie [po portugalsku]”.

[1:12] Sami widzicie: 5 miesięcy razem i już tworzą arcyperfekcyjną parę. Mili zostawia cię z tą samą miną, jaką masz, gdy twój przyjaciel wraca do swojej byłej, a David swoimi interwencjami rozbudza mocne i wściekłe: „Sukinsynu!”. To wzbudza euforię Miliego [piątka].

REKLAMA
REKLAMA

[1:34] Osiągnęli taki poziom, że mają odwagę zwracać uwagę świętym krowom. „Toni! [gesty]”. Każą zamknąć się nieprzejednanemu Casemiro, by nie pokazali mu kartki. Albo mówią Modriciowi, jak ma grać w piłkę. „Luka! [gesty]”.

[1:49] Bo dla nich nie ma sekundy na odpoczynek. Nawet przy świętowaniu goli, gdzie właśnie Militão dalej perfekcyjnie wybija „piłki” wewnętrzną częścią stopy.

[1:58] A David daje nam do zrozumienia, że wśród swoich zalet ma także przewidywanie przyszłości. On zapowiedział Joviciowi, że trafi. „Mówiłem ci! Co ci mówiłem? [po angielsku]”.

[2:09] Ledwie 5 miesięcy i ta para już jest mocno osadzona na fundamentach, jak byli razem przez całe życie, ale wciąż zachowując iskrę z tych pierwszych miesięcy. A jeśli na sekundę ich zgubisz, to odnajdujesz ich jednego na drugim.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (47)

REKLAMA