REKLAMA
REKLAMA

Courtois: Jeśli pomyślimy, że jest po wszystkim, to zaczniemy przegrywać

Thibaut Courtois po meczu La Ligi z Realem Sociedad udzielił wywiadów telewizjom Movistar+ i RealMadridTV. Przedstawiamy wypowiedzi zawodnika Realu Madryt z tych rozmów w strefie mieszanej Reale Arena.
REKLAMA
REKLAMA
Courtois: Jeśli pomyślimy, że jest po wszystkim, to zaczniemy przegrywać
Fot. Getty Images

– To bardzo ważne zwycięstwo, także przy porażkach bezpośrednich rywali. To intensywny tydzień z wieloma ważnymi spotkaniami, a we wtorek mamy kolejny wielki mecz z Interem i w niedzielę derby. To nie staje. Cieszę się też szczególnie z wkładu Luki [Jovicia], który nie gra wiele w tym sezonie, ale dzisiaj zaliczył gola i asystę. To ważne, że wszyscy wypełniają swoje zadania. To pokazuje, że wszyscy są zaangażowani w nasz zespół.

– Drużyna potrzebowała tak pewnego zwycięstwa? Zawsze to jest ważne, szczególnie na tak trudnym terenie, gdzie mecze zawsze wiele nas kosztowały. Zagraliśmy dobrze z rywalem, który mocno naciskał i zostawiał dużo miejsca za plecami. Szukaliśmy dużo długich piłek i wiele z nich doszło do celu. W drugiej połowie graliśmy naprawdę dobrze.

– O co prosił Ancelotti? Mieliśmy swoją taktykę, nad którą pracowaliśmy i którą tworzyliśmy na podstawie filmików. Robiliśmy to, o co prosił trener i próbowaliśmy ranić ich tam, gdzie mogło ich najbardziej zaboleć. To nam wychodziło naprawdę dobrze. Nie dopuściliśmy do zbyt wielu sytuacji, było tylko kilka groźnych wrzutek. To kompletne spotkanie drużyny, z którego możemy być zadowoleni.

REKLAMA
REKLAMA

– Przewaga w tabeli jak na grudzień jest aż szalona? Radzimy sobie dobrze, wygrywamy, ale w poprzednim sezonie Atlético też miało tyle punktów przewagi i mówiono to samo. Jeśli wygrasz wszystkie mecze w drugiej rundzie, wszystko może się zdarzyć. Oczywiście tego nie chcemy i walczymy, ale nie możemy myśleć, że jest po wszystkim, bo zaczniemy przegrywać.

– Kolejne czyste konto? Cieszę się. Jeśli wygrywamy, a ja muszę tylko wyłapać kilka dośrodkowań i pograć nogami, to też jestem szczęśliwy. Nie zawsze muszę być bohaterem, absolutnie [śmiech]. To był świetny mecz obrony, także jak te z Athletikiem czy Sevillą. Po przerwie na reprezentacje straciliśmy 2 gole w 5 meczach i to świetna statystyka. Dobrze pracujemy i wiemy, że jeśli zachowamy czyste konto, to przy jakości w ataku jest praktycznie niemożliwe, żebyśmy skończyli bez naszego gola. To jest ważne dla zespołu.

– 150 meczów w Realu Madryt? Jestem bardzo szczęśliwy. Początek nie był tak łatwy, ale celem pozostaje wygrywanie i pozostawanie ważnym na boisku i poza nim. Chcę dalej wygrywać trofea z tym cudownym klubem. Uważam, że nie ma lepszego miejsca do bycia niż w najlepszym klubie na świecie. Oby było 150 kolejnych meczów, a nawet więcej.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA