REKLAMA
REKLAMA

Wiele minut w niewielu nogach

W tym momencie w zespole Realu Madryt jest sześciu zawodników, którzy mają w nogach ponad 1500 minut. W klubie rośnie niepokój związany z tym, czy pierwszy skład wytrzyma to tempo na dalszą część sezonu.
REKLAMA
REKLAMA
Wiele minut w niewielu nogach
Fot. Getty Images

Real Madryt idzie pewnie przed siebie. W tym momencie pozycja lidera La Ligi z przewagą siedmiu punktów nad drugim miejscem i o krok od awansu z pierwszego miejsca w grupie Ligi Mistrzów. Jest jednak coś, co wzbudza w stolicy Hiszpanii coraz większy niepokój – chociaż nie dotarliśmy jeszcze do połowy sezonu, to już teraz sześciu zawodników Królewskich ma w nogach ponad 1500 minut. Przypadek ten dotyczy Thibaut Courtois, Édera Militão, Davida Alaby, Karima Benzemy, Viníciusa i Casemiro.

Rekordzistą pod tym względem jest Courtois, który zgromadził komplet 1800 minut. Jednak jego temat jest najmniej niepokojący, gdyż w przypadku bramkarzy mowa jest o zupełnie innym wysiłku fizycznym. Za belgijskim golkiperem jest Militão, który zagrał wszystko oprócz wyjazdowego spotkania z Granadą, gdy Carlo Ancelotti postanowił dać mu odpoczynek po meczach w reprezentacji Brazylii. Dalej są Alaba (1677 minut), Benzema (1670 minut), mający za sobą passę osiemnastu meczów z rzędu w pierwszym składzie Vinícius (1616 minut) i Casemiro (1596 minut).

REKLAMA
REKLAMA

Ponadto granica 1000 minut została już również przekroczona przez Lukę Modricia (1056 minut) i coraz szybciej zbliża się do niej Toni Kroos (873 minuty). Z dużą dozą pewności można założyć, że gdyby nie kontuzja pachwiny z początku sezonu, niemiecki pomocnik byłby obecnie wśród zawodników z największą liczbą minut w nogach.

Powyższe liczby robią jeszcze większe wrażenie, gdy dodamy do nich minuty rozegrane w reprezentacjach narodowych. Tym samym okazuje się, że czterech zawodników Los Blancos tak naprawdę ma w nogach ponad 2000 minut – Courtois (2250 minut), Militão (2048 minut), Alaba (2134 minuty) i Benzema (2147 minut). Blisko tej granicy są również Casemiro (1854 minuty) i Vinícius (1823 minuty).

Największy wpływ na taki stan rzeczy ma fakt, że w pierwszym zespole Realu Madryt są piłkarze, z których Ancelotti prawie w ogóle nie korzysta. Praktycznie na żadną przerwę nie może liczyć Benzema, gdyż jego zmiennicy rozegrali jak do tej pory tylko 90 minut w przypadku Mariano i 106 minut w przypadki Luki Jovicia. Podobnie sytuacja wygląda w obronie, gdzie oprócz Nacho nikt nie może liczyć na regularną grę – Marcelo ma na koncie 140 minut, a Jesús Vallejo zaledwie 10. Jednocześnie coraz większa zadyszka zaczyna łapać Casemiro, Modricia i Kroosa, którzy w ostatnim miesiącu grają praktycznie wszystko. Tacy piłkarze jak Fede Valverde czy Eduardo Camavinga muszą zacząć otrzymywać zdecydowanie więcej szans, aby nie doprowadzić do sytuacji, w której pierwsza jedenastka podejdzie do drugiej części sezonu z pustym bakiem.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (40)

REKLAMA