O formie Edena Hazarda dyskutuje się dzień w dzień. I od pewnego czasu nie jest to tylko problem Realu Madryt. Zawodnik, który przedwcześnie opuścił zgrupowanie reprezentacji Belgii, która przed mało znaczącym meczem z Walią w zeszły wtorek miała matematyczne szanse na zakwalifikowanie się, nie jest w najlepszej dyspozycji. Być może dlatego federacja dała mu pozwolenie na powrót do Madrytu, choć w rzeczywistości prawie nie gra w swoim klubie.
Jego sytuacja wydaje się skomplikowana. Przynajmniej tak twierdzi kolega Hazarda z reprezentacji Axel Witsel. „Hazard nie był w odpowiedniej formie, by zagrać w dwóch meczach. To właśnie powiedział nam Roberto Martínez”, wyjaśnił pomocnik Borussii Dortmund.
Na dodatek Eden nie rozegrał nawet jednego pełnego meczu. W wygranym spotkaniu z Estonią w 62. minucie opuścił boisko, ponownie nie zdobywając bramki i został zastąpiony przez swojego młodszego brata Thorgana. Co niepokojące, to już trzeci kolejny mecz dla reprezentacji, w którym nie trafia do siatki. W tym sezonie tylko raz udało mu się zdobyć bramkę i to właśnie dla reprezentacji, ale w Realu Madryt nadal nie strzelił ani jednego gola.
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się