Tchouaméni to jedno z odkryć tego sezonu w najlepszych ligach w Europie. Pomocnik wzbudza zainteresowanie wielu klubów już od kilkunastu miesięcy, a Królewscy mają go na radarze nawet od 2018 roku. MARCA ogłasza jednak, że rywalizacja o 21-latka będzie bardzo zażarta.
Hiszpanie twierdzą, że na czoło wyścigu wysunęła się Chelsea, która nadała tej operacji status priorytetowej. Mistrzowie Europy przeanalizowali swoje potrzeby i możliwości oferowane przez swoją szkółkę, dochodząc do wniosku, że muszą pozyskać już seniorskiego reprezentanta Francji.
Wyścig po transfer pomocnika już się rozpoczął, ale sam piłkarz podchodzi do tego spokojnie. W obecnym futbolu wszystko dzieje się jednak bardzo szybko i praktycznie wszyscy są przekonani, że Tchouaméni opuści Monaco latem 2022 roku. Portal Transfermarkt zwiększył wycenę Francuza od startu sezonu z 18 do 38 milionów euro, ale Monaco w pierwszych rozmowach z angielskimi klubami mówi nawet o 60 milionach euro.
Królewscy ciągle nie podjęli decyzji, czy wejdą do tego wyścigu. Klubowi podobają się nie tylko umiejętności 21-latka, ale także jego spokojny charakter oraz pokora. Dyrekcja sportowa i trenerzy widzą w nim gracza na przyszłość, ale Los Blancos dopiero podejmą najważniejsze decyzje w sprawie drugiej linii.
Pewniakami na kolejny sezon pozostają Casemiro, Toni Kroos, Fede Valverde i Eduardo Camavinga. Nie wiadomo, czy zostanie przedłużona umowa Luki Modricia, a kontrakt wygasa także Isco. Już zimą zespół opuścić ma Dani Ceballos. W odwodzie pozostaje Antonio Blanco z Castilli. Co więcej, Real Madryt latem poza Tchouaménim może też powalczyć o wolny transfer Paula Pogby.
Komentarze (60)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się