Pandemia Digital pojawiła się w ostatnich dniach w przestrzeni publicznej w Hiszpanii po opublikowaniu jej raportu w El Confidencial dotyczącego sztucznego wspierania Superligi przez boty. W sobotę wieczorem związany z tą organizacją Julián Macías Tovar opublikował w tej sprawie specjalną nitkę na Twitterze. Dokłada ona nowe informacje do wspomnianego artykułu.
Rozpoczyna się ona od przypomnienia jednego z nagrań, jakie poznaliśmy przy okazji tak zwanych taśm Florentino. Macías nie opublikował całego z poniższego nagrania i chciał podkreślić jedynie efekt walki w portalach społecznościowych, ale my przedstawiamy podsłuchaną wypowiedź prezesa w całości:
15.10.2012 „Portale społecznościowe mają ogromny efekt. Na przykład, ten Diego Torres [dziennikarz El País]. On wali nawet w moje zdjęcie w dowodzie osobistym, a w Internecie to w niego tak walili, że go wykurzyli. Wcześniej uchodziło mu to na sucho, ale teraz montuję hordę i pum, zabijają go! No więc wiesz, teraz już nie uchodzi mu to na sucho. Cóż, nie wali już we mnie, a wali w Mourinho, myśląc, że wygoni mi trenera”.
Macías, podkreślając gotowość prezesa Los Blancos do manipulowania przestrzenią publiczną, przyjrzał się sprawie Diego Torresa, któremu odebrano akredytacje i dostępy do Realu Madryt w 2016 roku. Dziennikarz przeanalizował konta, które atakowały Torresa i znalazł ich wpisy także przeciwko La Lidze, UEFA oraz ich prezesom. Jego wniosek jest taki, że wszystkie znalezione konta wydają się brać udział w skoordynowanym ataku i powtarzają te same schematy, które zawsze są na korzyść Florentino i Realu Madryt.
W drugiej części nitki Macías przygląda się wspomnianemu w poprzednim artykule hashtagowi #EstamosContigoPresi [#JesteśmyZTobąPrezesie], pod którym wspierano Florentino po ogłoszeniu powstania Superligi. Dziennikarz wskazuje, że użyło go mnóstwo arabskich kont bez żadnych followersów ani poprzednich wpisów. Jego zdaniem wynika to z arabskiego finansowania, jakie dla Superligi pozyskał Florentino. Ludzie, którzy je zaoferowali, mieli pomóc prezesowi Królewskich w zbudowaniu dobrej opinii o nowych rozgrywkach.
W Hiszpanii w tamtym okresie ten hashtag był drugi wśród tak zwanych trending topics. W tym kraju stworzono 20 tysięcy wpisów z wykorzystaniem tego hasła. Większość kont, które rozprowadziły ten hashtag w Hiszpanii, to jednak dobrze znani madridistas, a nie boty, o czym sam mogę zapewnić. Macías pokazuje faktycznie kilka kont, które można uznać za boty, ale gdy dodatkowo upublicznia zbiór zrzutów z ekranu z wpisami z hashtagami #CeferinOut i #TebasDimisión, znajdują się wśród nich w dużej części normalni użytkownicy Twittera komentujący sytuacje związane z Realem Madryt. Można przekonać się o tym samemu w tym wpisie, jeśli ktoś śledzi na co dzień hiszpańskiego Twittera.
Na koniec swojego raportu Macías ogłasza powstanie kanału na Twitchu, który rozpocznie działalność w poniedziałek. Wydaje się, że rozpowszechnienie powyższych informacji i mimo wszystko niedokładna czy nie w pełni rzetelna analiza miały po prostu na celu wypromowanie organizacji Pandemia Digital.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się