REKLAMA
REKLAMA

Bosco Izecson: Kaká pragnie dalej grać we Włoszech

Ojciec Kaki dementuje plotki o kontakcie Calderona z nim
REKLAMA
REKLAMA

W poprzednim tygodniu Ramón Calderón oznajmił, że gdyby wygrał wybory, Kaká zostałby sprowadzony do Madrytu. Stwierdził nawet, że rzecznik Brazylijczyka podczas zgrupowania Canarinhos w Szwajcarii przyznał, iż piłkarz chciałby grać w Realu Madryt. Marca dotarła do jedynego agenta Kaki, jego ojca we własnej osobie.

Bosco Izecson Perreira przerwał milczenie, ogłaszając wczoraj niezbyt korzystne wiadomości dla Ramona Calderona. "Nie znam tego pana. Wiem, że wspominał o zamiarach względem mojego syna, jednak nigdy nie zamieniłem z nim nawet słowa, podobnie jak z kimkolwiek z Realu", stwierdził.

Menedżer-ojciec zawodnika powiedział, że to zły moment na rozmowy o przyszłości jego syna, w ogóle o czymkolwiek, co nie jest powiązane z Mundialem. "Teraz jest totalnie skoncentrowany na Mistrzostwach i nie będzie zajmował się niczym, co może mu w tym przeszkadzać", oświadczył.

Ojciec chce unikać podróży
Bosco Izecson przestrzegł, że jego syn nie będzie nigdzie podróżował aż do przyjazdu do Niemiec: "Najlepsze jest to, że i ja nie muszę nigdzie jeździć, gdyż w ciągu następnych dni nie będą odbywać się żadne rozmowy. Gdy Mistrzostwa dobiegną końca, nadejdzie czas na dyskutowanie o wszystkim, co leży w interesie Kaki".

Ojciec Brazylijczyka oznajmił, że jego syn jest szczęśliwy we Włoszech: "Kaká nie ma z klubem żadnych problemów. Jest szczęśliwy z drużyną i chce zostać tam, gdzie jest. Minęły cztery lata, a w Milanie znajduje wszystko, co jest potrzebne do zwyciężania i pragnie grać we Włoszech przez kilka następnych sezonów".

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (56)

REKLAMA