Marcelo przybył do Realu Madryt w styczniu 2007 roku z Fluminense. Jego obecny kontrakt z Królewskimi wygasa w czerwcu i chociaż obrońca jest kapitanem drużyny, nic nie wskazuje na to, że zostanie przedłużony. Oczywiście chodzi o względy sportowe, bo klub jest gotowy postawić na lewej flance na Ferlanda Mendy'ego oraz Miguela Gutiérreza z Castilli.
Informacje o powrocie Marcelo do Fluminense pojawiały się od maja tego roku, a teraz wszystko przybiera na sile, bo 33-latek po sezonie najpewniej będzie wolnym graczem. Mário Bittencourt, prezes brazylijskiego klubu, potwierdził, że obrońca zapowiedział, iż zakończy karierę w domu, ale mimo wszystko do powrotu może nie dojść już w następnym roku.
Tatiana Mantovani, reporterka TNT Sports, która w Madrycie zajmuje się informacjami o Brazylijczykach grających w Hiszpanii, skontaktowała się z Caio Alvesem, szwagrem piłkarza, który zarządza jego ruchami biznesowymi. Dziennikarka przekazała, że chociaż kilka brazylijskich klubów skontaktowało się z Marcelo w ostatnich tygodniach, to nie podjęto rozmów z żadnym z nich. Zawodnik nie zamierza jeszcze wracać do ojczyzny i dalej chce grać w Europie. Jeśli Real Madryt nie zaoferuje mu przedłużenia umowy, 33-latek poszuka nowej ekipy, ale zawsze na Starym Kontynencie.
W tym sezonie Marcelo wystąpił w 4 z 15 meczów zespołu, notując 121 minut (8,4% możliwych; 22. wynik w zespole). W poprzednich rozgrywkach obrońca zaliczył 19 z 52 spotkań, rozgrywając 1398 minut (28,21% możliwych; 15 wynik w drużynie).
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się