Mariano w samej końcówce sobotniego meczu w Elche przeleciał ponad Marcone i spadł twarzą prosto na murawę. Rywal dodatkowo uderzył go butem, gdy ruszył do piłki. Napastnik nie podniósł się z boiska już do końca spotkania. Jeszcze na miejscu Hiszpanowi założono cztery szwy w okolicach lewej skroni i nastawiono kości w nosie. Wieczorem tamtego dnia sam atakujący potwierdził, że przejdzie operację. Zabieg repozycji kości nosowych odbył się w niedzielę rano.
„Dziękuje za wszystkie wiadomości ze wsparciem, wszystko poszło dobrze. No pain, no gain!”, przekazał Mariano na Instagramie. Napastnik na stories podpisał w ten sposób powyższe zdjęcie, na którym widać specjalny opatrunek na zszytej skroni oraz ochronę na zoperowanym nosie.
Mariano wstępnie przez 10 dni będzie trenować indywidualnie, a z grupą będzie mógł przebywać tylko w czasie ćwiczeń, w których nie będzie dochodzić do kontaktów między piłkarzami. Po powrocie do pełnych treningów 28-latek będzie pracować w masce. Te terminy oznaczają, że napastnik ponownie będzie do dyspozycji trenerów po listopadowej przerwie na reprezentacje i na pewno nie zagra w najbliższych spotkaniach z Szachtarem i Rayo Vallecano.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się