Carlo Ancelotti potwierdził, że Walijczyk 26 października otrzymał od lekarzy pozwolenie na pracę z pełną intensywnością po odniesieniu poważnego naderwania mięśni uda po powrocie z wrześniowej przerwy na kadry. „Myślę, że może zacząć trenować na początku przyszłego tygodnia, który jest ostatnim przed przerwą i sądzę, że jego jedyną szansą na wejście do kadry jest mecz z Rayo”, dodał tydzień temu Włoch.
Na poniedziałkowej sesji, pierwszej przed środowym meczem z Szachtarem, atakujący pozostał jednak w klubowych budynkach. To znacząco zmniejsza jego szanse na wejście do kadry meczowej na mecz z Rayo Vallecano.
Zgodnie z oczekiwaniami Bale znalazł się za to w kadrze Walii na listopadowe domowe mecze z Białorusią i Belgią w ramach eliminacji do mundialu. Brytyjczycy są na trzecim miejscu grupy E z 11 punktami, ale drudzy Czesi mają tyle samo oczek i jeden mecz rozegrany więcej. Walii pozostają dwa wspomniane starcia, a Czechom tylko domowy mecz z Estonią. Przy równej liczbie punktów o awansie decyduje w pierwszej kolejności bilans bramkowy. Obecnie bilans bramkowy Walii wynosi 8:7, a Czechów 12:9.
Oczywiście jeśli ekipa Bale'a zapewni sobie przynajmniej 4 punkty w spotkaniach z Białorusią i Belgią, to przejdzie do baraży bez oglądania się na przeciwników. Na korzyść Walii przemawia to, że z Belgią zagra w drugim meczu, a rywale mogą zapewnić sobie awans z 1. miejsca już w pierwszym listopadowym występie, jeśli tylko pokonają Estonię.
W tym momencie wszystko wskazuje więc na to, że Bale wróci do gry nie w klubie, a w reprezentacji. Medycznie atakujący jest zdrowy, ale ciągle nie wznowił pracy z grupą. Mimo wszystko stawi się w poniedziałek na zgrupowaniu kadry, którą czekają kluczowe starcia w eliminacjach do mundialu.
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się