Na ewentualnym transferze José Antonio Reyesa do Realu Madryt bardzo może skorzystać Robinho. Brazylijczyk był zmuszony niemal przez cały sezon występować na skrzydle, ponieważ w drużynie było tylko dwóch lewonożnych zawodników, mogących grać przy bocznej linii boiska: Roberto Carlos i Raúl Bravo. Mimo tego strzelił dwanaście bramek, z czego osiem w La Liga i cztery w Pucharze Króla. Przywiązanie do jednej pozycji uniemożliwiło mu pokazanie pełni swoich umiejętności tak, jak to czynił grając w Brazylii, gdzie mógł dowolnie zmieniać stronę boiska, po której się poruszał.
Robinho w ostatnim sezonie spędzonym w Santosie strzelił 21 goli. Teraz będzie miał okazję ponownie występować w ataku, tym razem za plecami Ronaldo. Jeżeli tylko Reyes przeniesie się na Santiago Bernabéu, to lewa flanka będzie zarezerwowana właśnie dla niego. Hiszpan grywał już na tej pozycji w Sevilli i Arsenalu. Dzięki ogromnym umiejętnościom, które prezentował w czasie występów w reprezentacji, znalazł się w kadrze na zbliżające się Mistrzostwa Świata. Cechuje go duża uniwersalność, dzięki czemu z powodzeniem może występować w ataku. Dysponuje także sporą szybkością.
Transfer Reyesa pomoże Robinho
Brazylijczyka czeka zmiana pozycji na boisku
REKLAMA
Komentarze (127)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się