REKLAMA
REKLAMA

Courtois: Osasuna miała najlepszą sytuację i mogła wygrać

Thibaut Courtois po meczu La Ligi z Barceloną udzielił wywiadu telewizji Movistar+. Przedstawiamy wypowiedzi zawodnika Realu Madryt z tej rozmowy w strefie mieszanej Santiago Bernabéu.
REKLAMA
REKLAMA
Courtois: Osasuna miała najlepszą sytuację i mogła wygrać
Fot. Getty Images

– Wiedzieliśmy, jak zagra Osasuna. Mają wiele punktów i radzą sobie świetnie w tym sezonie dzięki swojej bezpośredniej grze. W ataku szukają długich piłek, utrzymania się i dośrodkowania na wielu graczy w polu karnym. W obronie stanęli bardzo nisko, świetnie bronili pola karnego i wiele kosztowało nas znalezienie miejsca. To był klucz tego meczu. Jeśli nie znajdujesz tego pierwszego gola, to jest ciężko i tak to właśnie wyglądało.

REKLAMA
REKLAMA

– Osasuna zaskoczyła tak nisko ustawioną obroną? Nie, wiedzieliśmy o tym. Mamy skauting każdego rywala i oglądamy filmy. Wiemy doskonale, jak kto zagra. Wiemy, że oni grają w ten sposób i na tej podstawie zasłużenie zdobyli tyle punktów. Tutaj mieli najlepszą sytuację w meczu, gdy trafili w słupek i mogli wyjechać z 3 punktami. To frustrujące nie wygrać tego meczu, gdy jesteś po wygranym Klasyku i chcesz utrzymać serię, by pozostać na górze. Czekając na jutrzejsze wyniki, mamy w czubie już 3-4 ekipy. Trzeba dalej walczyć, teraz w sobotę z Elche.

– Carvajal wskazał na krótki doliczony czas? Wiesz, na końcu trudno wiedzieć, kto ile, kiedy i na jakiej podstawia dolicza. W Klasyku ja upadłem z urazem na murawę jak ich bramkarz dzisiaj dwukrotnie. Tam dodali 7 minut. Dzisiaj było wiele zmian, niektóre podwójne. Mówią, że dodają 30 sekund za zmiany. Jeśli policzy wszystkie zmiany, już masz ponad 4 minuty, a do tego bramkarz leżał. Nie mówię, że to musi być konkretnie 5, 7 czy 3 minuty, ale problem jest taki, że nie ma jednolitych kryteriów. Raz dogrywasz 6-7 minut, a raz tylko 3. Sam nie wiesz, za co dodają ile i kto to w ogóle kontroluje. Gdy bramkarz opóźnia wznowienie, sędzia patrzy na zegarek i krzyczy, że doliczy czas. A potem dodaje tylko 4 minuty. Mimo wszystko to nie jest wymówka na mecz i brak gola. Moglibyśmy grać 10 minut więcej i może nie strzelilibyśmy tego gola... Tego nie wiemy [uśmiech]. Trzeba było znaleźć tego gola w ciągu 90 minut.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA