Były prezes Królewskich, Florentino Pérez nie ma zamiaru startować w nadchodzących wyborach. Pérez znany z polityki sprowadzania graczy z „nazwiskami" zakończył swoje sześcioletnie rządy z końcem lutego tego roku.
- Nie będę tłumaczyć dlaczego odszedłem, jednak wybrano by mnie i wygrałbym, moje pomysły odżyły by na nowo, moja polityka nie zmieniłaby się – twierdzi Pérez.
Krążyły pogłoski o liście kandydatów, którym Florentino Pérez miałby pomóc, jednak były prezes stanowczo zaprzeczył jej istnieniu.
- Wszyscy wiedzą, że nie ma takiej listy – mówi Pérez. – mam prawo mówić o tym kto jest moim faworytem i kogo będę popierać, zaczekam jednak, aż wszyscy zaprezentują swoje plany wyborcze. Jednak każdy wybrany kandydat będzie decydował o przyszłości klubu.
Pérez nie bedzie kandydowal...
...i robil listy swoich kandydatow
REKLAMA
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się