Występ Jordiego Alby w niedzielnym spotkaniu nadal stoi pod znakiem zapytania. W środę lewy obrońca zwichnął prawą kostkę w meczu z Dynamem Kijów i w normalnych okolicznościach trenerzy daliby mu odpocząć, by mógł w pełni dojść do zdrowia. Sam piłkarz chce jednak postawić stopę na Camp Nou i zmierzyć się z Realem Madryt.
Dzisiaj Hiszpan nie trenował z drużyną i ćwiczył indywidualnie na murawie, ale nie zakładał jeszcze korków. Katalończycy spodziewają się, że defensor jutro będzie trenował z zespołem chociaż przez część zajęć. Media donoszą, że w sobotę Alba może otrzymać zastrzyk z kortyzonu i otrzymać środki przeciwbólowe, ale móc wystąpić następnego dnia z jak najmniejszym dyskomfortem.
Z Realem niemal na pewno nie zagrają za to Ronald Araújo, Pedri i Ousmane Dembélé, którzy są kontuzjowani. Pierwsza dwójka nie wróciła jeszcze do treningów z zespołem, a Francuz co prawda ćwiczył już z kolegami kilkukrotnie, ale najprawdopodobniej nie otrzyma nawet powołania na mecz.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się