Rozpatrywanie wielkich i galaktycznych operacji transferowych w wykonaniu Barcelony wydaje się w tym momencie utopią. Jednak mimo problemów związanych z rejestrowaniem nowych zawodników, obniżkami i ogólną płynnością finansową w stolicy Katalonii coraz głośniej mówi się o tym, że sezon 2022/23 mógłby przynieść ze sobą pozyskanie przynajmniej jednego głośnego nazwiska. I w tym kontekście wymieniany jest nie kto inny jak Kylian Mbappé.
Nie jest oczywiście tajemnicą, że zdecydowanym liderem w wyścigu po względy francuskiego cracka pozostaje Real Madryt. Nie tak dawno sam zawodnik publicznie przyznał, że ostatniego lata chciał opuścić PSG i zrobiłby to tylko przenosząc się na Santiago Bernabéu. Teraz jednak w całą operację zamierza się włączyć Barça, która od 1 stycznia 2022 roku planuje podjąć oficjalne rozmowy z otoczeniem 22-letniego atakującego.
Po zakończeniu obecnego sezonu Mbappé będzie mógł opuścić Paryż za darmo, ale fakty są takie, że będzie się to wiązało z pokaźnym bonusem dla samego piłkarza. Barcelona za pośrednictwem Piniego Zahaviego miała już nawet wypuścić informację, że aby przekonać Francuza do przejścia do Katalonii, byłaby w stanie wyłożyć nawet 90 milionów euro za podpis i ponad 17 milionów euro netto rocznie w postaci stałej pensji. Jednocześnie Real Madryt ma przygotowywać nie więcej niż 50 milionów euro za podpis i niższe zarobki.
Przypomnijmy, że Mbappé był już bliski przenosin od Barcelony w 2017 roku. Ówczesna dyrekcja sportowa Katalończyków postawiła jednak ostatecznie na Ousmane'a Dembélé, w którym widziała lepszego kandydata do zastąpienia Neymara. Sam transfer Francuza miał być już wówczas domknięty za 120 milionów euro i 30 milionów euro zmiennych.
Komentarze (120)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się