Menu
/ marca.com

Wrócili

Foto: Wrócili
Fot. Getty Images

Na przedmeczowej konferencji Carlo Ancelotti był szczegółowo wypytywany o dyspozycję tercetu środka pola, który w poprzednich spotkaniach mocno zawodził. Włoski szkoleniowiec oczywiście bronił swoich podopiecznych, ale tak naprawdę zdecydowanie lepszym miejscem do udzielenia odpowiedzi było boisko.


Są piłkarze, których trudno docenić na podstawie transmisji telewizyjnych. Ich praca pozostaje niewidoczna na pierwszy rzut oka, ale kiedy już widzi się ich na żywo, zaczyna się doceniać ogrom wykonywanej przez nich pracy. To przypadek między innymi Toniego Kroosa. Niemiec jest niczym polisa na życia, jego precyzja wymyka się wszelkiej skali. Po raz kolejny było widać to w Kijowie, gdzie Toni wziął na siebie ciężar gry od pierwszej minuty. Spokój i trafność decyzji mogły u niego doprawdy imponować. 

Gdy tylko Szachtar próbował naciskać, Kroos za każdym razem dusił starania rywala w zarodku. Pomocnik świetnie poruszał się między formacjami i tworzył przewagę, a następnie podawał zazwyczaj do Rodrygo na prawe skrzydło. Jeśli 31-latek faktycznie ma za sobą już problemy zdrowotne, Real Madryt będzie miał z niego ogromny pożytek w walce o wszystkie trofea. 

Za osobistego ochroniarza Kroosa robił przeważnie Casemiro. Brazylijczyk wreszcie mógł odpocząć i było to widać. Szachtar nie mógł przy nim złapać chwili oddechu. Przecinanie akcji, odbiory, a nawet widowiskowa interwencja w obronie – pełen repertuar. Casemiro znów pokazał, dlaczego przez niektórych uznawany jest za jednego z najlepszych graczy na swojej pozycji. 

Pokazywanie oczywistego geniuszu pozostało natomiast dla Luki Modricia. Chorwat jest nie do zdarcia. W stolicy Ukrainy zostawił po sobie kolejne fenomenalne zagranie, które powinno być nauczane do znudzenia w akademiach piłkarskich. Nikt nie był sobie nawet w stanie wyobrazić, by zagrać tak, jak Luka zagrał do Viniego przy golu na 2:0. Kibicom na Stadionie Olimpijskim pozostało jedynie zaniemówić. 

Królewscy do Madrytu udali się zdecydowanie podbudowani zarówno zwycięstwem, jak i stylem, w jakim je osiągnęli. Na tydzień przed Klasykiem wreszcie pojawiają się dobre wieści: pewien Niemiec, Brazylijczyk i Chorwat udowodnili, że cały czas są w stanie wspiąć się na poziom, którym zapewnili sobie miano klubowych legend. 

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!