REKLAMA
REKLAMA

Zamieszanie na bokach

Bez Carvajala i Mendy'ego włoski szkoleniowiec musi nieustannie kombinować i na razie nie znalazł recepty na zastąpienie tej dwójki piłkarzy.
REKLAMA
REKLAMA
Zamieszanie na bokach
Fot. Getty Images

Czterech różnych bocznych obrońców na prawej flance i pięciu na lewej. Carlo Ancelotti na początku sezonu nie mógł liczyć na solidną linię obrony i był zmuszony zmieniać swoich defensorów. Czasami z powodu kontuzji, czasami z powodu decyzji taktycznych, czasami z powodu problemów technicznych, ale aż ośmiu piłkarzy pojawiło się po obu stronach Realu: Carvajal, Nacho, Lucas Vázquez i Valverde na prawym boku, podczas gdy na lewym grali Alaba, Marcelo, Nacho, Miguel Gutiérrez i Camavinga.

W pierwszej jedenastce, którą Ancelotti wystawił w Vitorii, znaleźli się Lucas Vázquez (powracający do gry w lidze po kontuzji odniesionej w kwietniowym Klasyku) oraz Alaba, debiutujący w białej koszulce. Austriak, który w Bayernie grał już na pozycji bocznego obrońcy, nie zawiódł w ataku, dając Viníciusowi szansę na zdobycie pierwszej bramki w La Lidze. Alaba wrócił na lewą obronę w meczu z Levante oraz w ostatnim spotkaniu ligowym, przegranym 1:2 z Espanyolem, gdzie został ograny przy pierwszej bramce.

Miguel Gutiérrez wystąpił w czterech meczach (trzech w La Lidze, w których zespół odniósł trzy zwycięstwa, i jednym w Lidze Mistrzów). Był on jedną z ofiar porażki z Sheriffem, kiedy to został zastąpiony przez Camavingę, który rozegrał na tej pozycji zaledwie 27 minut. Zamiarem Ancelottiego było wówczas wystawienie Valverde na prawej flance i przesunięcie w górę linii defensywnej wraz z Alabą i Militão, aby jak najszybciej odebrać piłkę rywalom, co jednak nie przyniosło oczkiwanego rezultatu i spotkało się z dużą krytyką.

REKLAMA
REKLAMA

Lewa flanka od 2007 do 2018 roku należała głównie do Marcelo. Brazylijczyk, w ostatnim roku swojego kontraktu, nie był w tym sezonie szczególnie obecny: ledwie zagrał ostatnie sekundy w pierwszym meczu Realu na Bernabéu od marca 2020 roku przeciwko Celcie. Kilka dni później doznał kontuzji na ostatnim treningu przed wyjazdem na mecz z Valencią.

Teraz wróci jeszcze Mendy, którego obecność będzie kluczowa w przyszłej jedenastce Ancelottiego: Francuz może być używany zarówno jako lewy obrońca, jak i jako środkowy obrońca, a Alaba będzie blisko niego, aby wzmocnić ataki z lewej strony.

Na szczególne wyróżnienie zasługuje Nacho. Hiszpan grał na początku sezonu na trzech różnych pozycjach: rozegrał cztery mecze jako stoper, trzy na lewej obronie i dwa na prawej. Lucas Vázquez rozegrał siedem spotkań, gdzie na prawej stronie występował i jako skrzydłowy, i jako obrońca. Dani Carvajal wystąpił tylko w pięciu meczach, zanim doznał kontuzji w meczu z Valencią i od tamtej pory nie wrócił na murawę. Jego powrót, wraz z powrotem Mendy'ego, odciąży Ancelottiego.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA