REKLAMA
REKLAMA

Papierowy kapitan

Oficjalnie Marcelo rozegrał w tym sezonie tylko jedną minutę i raczej nie będzie miał wielu okazji, by poprawiać ten dorobek.
REKLAMA
REKLAMA
Papierowy kapitan
Fot. Getty Images

Był talentem dla Realu Madryt, magikiem na lewej flance, fałszywym obrońcą, który w rzeczywistości był wyjątkowym kreatorem futbolu, pomocnikiem sztuki. Ale fizyczne zużycie jest bezlitosne. Marcelo w 33 lat nie jest już na swoim dawnym poziomie i jest zmiennikiem w klubie, który kocha i którego jest kapitanem.

Kontuzjowany od trzech tygodni Brazylijczyk zostanie dopuszczony do gry w ciągu kilku najbliższych godzin. W każdym razie dla Ancelottiego nie jest decydującym zawodnikiem, tak jak nie był nim dla Zidane'a. Został w ostatnim roku swojego kontraktu, ponieważ chciał być kapitanem, po piętnastu latach spędzonych w klubie.

REKLAMA
REKLAMA

Jak zwykle widzimy, opaskę zazwyczaj nosi Benzema, ponieważ Marcelo w tym sezonie rozegrał tylko jedną minutę, w La Lidze, a w Lidze Mistrzów jeszcze nie wystąpił. Ancelotti ma do dyspozycji Mendy'ego, Alabę, Nacho i Miguela Gutiérreza jako lewych obrońców, a Marcelo jest piątą opcją. Bardzo trudno będzie mu grać.

W głębi serca Marcelo chce osiągnąć historyczny rekord dla klubu: zrównać się lub przewyższyć 23 tytuły zdobyte przez Gento. Ma na koncie 22 trofea, tyle samo co Sergio Ramos, i chce mieć ten kamień milowy w swojej gablocie z pucharami. Gento jest liderem zestawienia od pół wieku.

Brazylijczyk przybył do klubu w grudniu 2006 roku, razem z Higuaínem i Gago, i święcił wielkie triumfy. Pięć mistrzostw Hiszpanii, cztery Ligi Mistrzów, cztery Superpuchary Hiszpanii, cztery Klubowe Mistrzostwa Świata, trzy Superpuchary Europy i dwa Puchary Króla. To jest jego rekord z Realem Madryt. Ramos nie może już tego poprawić. Brazylijczyk może i dlatego został. Francisco Gento ma jednak jeszcze jeden tytuł. Jest jedynym piłkarzem w historii, który zdobył sześć Pucharów Europy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

REKLAMA