Demony z ubiegłego sezonu wróciły szybciej niż się spodziewano. W niedzielę Real Madryt ponownie pokazał swoją ofensywną niemoc, popełnił karygodne błędy w defensywie, a Carlo Ancelotti nie mógł liczyć aż na ośmiu zawodników pierwszego zespołu. Wszystko z powodu kontuzji, dolegliwości i drobnych urazów. O ile nad problemami z grą w ataku i w obronie będzie trzeba jeszcze długo popracować, o tyle jeden kłopot może rozwiązać się niebawem sam.
Dziś rozpoczyna się październikowa przerwa na kadry, która potrwa niecałe dwa tygodnie. Po niej Królewscy nie zagrają w lidze z Athletikiem, ponieważ spotkanie zostało przełożone na inny, nieznany nadal termin. Dzięki temu Carletto i jego sztab będą mieli parę dni więcej na to, by odpowiednio przygotować się do wyjazdowego meczu z Szachtarem, który zostanie rozegrany 19 października.
Do Kijowa ma już udać się znacznie więcej piłkarzy niż przedwczoraj do Barcelony. Tuż przed ligowym meczem okazało się, że w kadrze nie znaleźli się Marco Asensio, Isco i Mariano. Pierwszy z Hiszpanów doznał przykurczu w lewym pośladku, drugi nabawił się przeciążenia pleców, a trzeci stłukł kostkę podczas jednego z treningów. To niewielkie kłopoty, z którymi cała trójka upora się przed starciem na Ukrainie.
Ferland Mendy i Marcelo, którzy mieli w ostatnich tygodniach mięśniowe problemy, także mają być gotowi na spotkanie z Szachtarem. Obaj lewi obrońcy już w ubiegłym tygodniu trenowali razem z drużyną, ale nie byli jeszcze zdolni do gry na 100%. Przed meczem z Espanyolem Carlo Ancelotti sam zapewniał jednak, że po przerwie na kadry Brazylijczyk i Francuz wrócą na boisko. Podobnie ma wyglądać sytuacja Daniego Carvajala, który w najbliższych dniach ma zakończyć rehabilitację po urazie łydki.
Jeśli w trakcie przerwy nie wydarzy się nic złego, Carletto za dwa tygodnie nie będzie mógł liczyć tylko na dwóch zawodników. Dani Ceballos nadal dochodzi do siebie po poważnej kontuzji, której nabawił się podczas Igrzysk Olimpijskich, choć sam zapewnia, że już niedługo ponownie wybiegnie na murawę. Z urazem prawego uda boryka się za to Gareth Bale, a wstępnie szacuje się, że Walijczyk wróci do gry w listopadzie.
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się