REKLAMA
REKLAMA

Butragueño: Rywal też gra

Emilio Butragueño nie miał łatwego zadania po porażce z Espanyolem. Taka już jednak dola dyrektora ds. instytucjonalnych, że niezależnie od okoliczności należy zachować klasę.
REKLAMA
REKLAMA
Butragueño: Rywal też gra
Fot. Getty Images

– Uważam, że spotkanie miało różne fazy. Zaczęliśmy dobrze, kilka razy zbliżyliśmy się do bramki i mogliśmy wówczas strzelić gola. Po objęciu prowadzenia Espanyol poczuł się bardzo komfortowo. Potem podwyższyli jeszcze prowadzenie. Po trafieniu na 1:2 mecz należał jednak do nas. Być może był to nasz najlepszy fragment, kontrolowaliśmy grę i stwarzaliśmy sobie okazje. Mogliśmy doprowadzić do remisu, ale się nie udało. Naprzeciwko siebie mieliśmy rywala, który potrafi grać w piłkę i był pełen energii. Espanyol umiał wykorzystać swoje okazje. Należą im się gratulacje za rozegranie świetnego spotkania. 

– Zawsze chcemy wygrywać. Zwłaszcza kiedy przegrywamy, tak jak dziś, nie możemy być szczęśliwi. To oczywiste. Rywal jednak również gra w piłkę. Espanyol miał cały tydzień na przygotowanie się do tej potyczki. Jesteśmy Realem Madryt, musimy przezwyciężać wszelkie trudności. Wynik nie jest rzecz jasna taki, jakiego byśmy oczekiwali. Musimy poprawić się w niektórych aspektach, to logiczne. 

REKLAMA
REKLAMA

– Wszyscy wygrywamy i wszyscy przegrywamy. Na boisku jest 11 zawodników, każdy z nich dąży do tego samego. Nie mam więc zamiaru winić poszczególnych zawodników czy formacji. Byliśmy odważni i dobrze kończyliśmy mecz, ale nie pozwoliło nam to osiągnąć pozytywnego wyniku.

– Cieszymy się, że De Tomásowi wiedzie się w Espanyolu. Odnosi tam triumfy i jest graczem o szerokiej gamie możliwości. Dziś strzelił gola typowego dla świetnych napastników. Idealnie ruszył w kierunku bliższego słupka. Był w naszej szkółce przez lata i życzymy mu wszystkiego, co najlepsze. Fakt, że jest w swoim obecnym klubie jednym z idoli, dużo o nim mówi. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA