Jak twierdzi Roberto Carlos, wysłannicy londyńskiej Chelsea kontaktowali się z nim oferując trzyletni kontrakt. Brazylijczykowi pozostał jeszcze jeden rok do wypełnienia umowy z Realem Madryt, czeka jednak na propozycję jej przedłużenia.
Jednym z priorytetów trenera The Blues, Jose Mourinho, jest wzmocnienie pozycji lewego obrońcy, a Roberto Carlos nadawałby się do tego idealnie. 33-letni zawodnik, który przebywa teraz na zgrupowaniu brazylijskiej kadry, ujawnia, że decyzję o swojej przyszłości podejmie nie później niż miesiąc po Mistrzostwach Świata w Niemczech.
– Problem nie jest finansowy, problemem jest długość kontraktu i moja motywacja do gry w piłkę. Chelsea przedstawiła dobrą ofertę, proponują mi trzyletnią umowę zamiast roku gry w Madrycie. Liczę, że otrzymam odpowiedź od Realu w kwestii renegocjacji mojego kontraktu. Jeśli nie, rozejrzę się gdzie indziej. Chcę dobrze wypaść na Mistrzostwach Świata, a trzy, cztery tygodnie później, mam nadzieję, że zdecyduję: zostać w Madrycie, czy odejść do Chelsea – powiedział obrońca Blancos.
Carlos zadecyduje po Mundialu
Przyszłość Brazylijczyka wyjaśni się po niemieckim turnieju
REKLAMA
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się