– Niestety nie poszło tak, jak tego chcieliśmy. Wierzyliśmy do końca... Przegraliśmy przez akcje, w których popełnialiśmy błędy taktyczne. Rywal nie może przyjmować piłki sam przy polu karnym... To wina wszystkich, musimy być uważniejsi. Gdyby nie drugi gol, mogliśmy spokojnie walczyć o zwycięstwo.
– Mieliśmy świetne akcje, ale czasami gol nie wpada... Czujemy złość i smutek. Mogliśmy strzelić gola na prowadzenie, ale taki jest futbol. Ktoś strzela, ktoś nie strzela i wszystko się wywraca.
– Tracone gole? Pierwszy to ich wielka zasługa, a drugi to bardziej nasza wina. Musimy to zmienić. Nie możemy wszyscy lecieć do ataku. Musimy być uważniejsi w kryciu.
– Reakcja dopiero po 0:1? Tak jest praktycznie zawsze, czekamy na gola rywali, by zareagować. To trzeba poprawić i zmienić.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się