– Zaczęliśmy z pewnymi trudnościami, ale wszyscy je mają. nasza drużyna ma jednego wielkiego ducha i udaje nam się rozstrzygać spotkania charakterem.
– W Realu Madryt przeżywam swój miesiąc miodowy. Mam nadzieję na pozostanie tu przez wiele lat.
– La Liga straciła wielu ważnych graczy, ale dalej ma wielkich piłkarz, a wśród nich jest nasz Vinícius, który na szczęście jest u nas.
– Faworyt w Lidze Mistrzów? Nie sądzę, że teraz dojdzie do niespodzianek wśród faworytów. Oni cały czas są tacy sami. Zobaczymy, co wydarzy się w marcu.
– Superliga? W dniu, w którym zacznę rozmawiać o polityce, opuszczę futbol. Wolę przemawiać na boisku.
– Mundial co dwa lata? Cóż, jak już nad tym pracujemy, grajmy co rok [śmiech]. Terminarze to poważny problem i coś trzeba zmienić. Są mecze, które mają niewiele sensu. FIFA i UEFA muszą o tym porozmawiać, chociaż obecnie nie zgadzają się w tej sprawie.
– Brahim? W Madrycie nie miał miejsca przez temat rywalizacji, ale jest dla nas ważny i cieszymy się, że idzie mu dobrze w Milanie. Dla jego rozwoju kluczowa była gra i jeśli wybraliśmy Milan, to dlatego, że dobrze znamy jego struktury.
– Inter? Przeciwko nam zagrali bardzo dobrze i myślę, że mogą obronić mistrzostwo, chociaż Serie A jest w tym roku bardzo wyrównana.
– Juventus? Trudno powiedzieć z zewnątrz, co się tam dzieje. Drużyna straciła pewność siebie i walczy, by znaleźć ciągłość. Takie rzeczy często dzieją się w futbolu. Jestem jednak pewny, że z tego wyjdą i będą kandydatem do mistrzostwa.
– Mourinho w Romie? To odpowiednie miejsce dla jego charakteru i zawsze to mówiłem. Od razu pomyślałem, że to dla niego dobry klub i tak właśnie będzie. Naprawdę mam nadzieję, że Roma wygra z Mou, jak mam nadzieję na to samo w przypadku Milanu, bo to kluby, z którymi jestem bardzo związany.
– Napoli? Spędziłem tam dwa wspaniałe lata, ale wiem, jak to działa i uważam, że skończyło się to w odpowiedni sposób. Gdy nie ma symbiozy między klubem i trenerem, to lepiej się rozejść. Napoli pozostaje konkurencyjne i może rywalizować o mistrzostwo.
– Premier League? Angielski futbol jest obecnie z przodu i mówi się o tym także w Hiszpanii. Anglicy grają na wyższym poziomie intensywności.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się