[SER] Musieliście się mocno namęczyć, by tu wygrać. Chcę zapytać o strzelców goli, Benzemę i Viníciusa, którzy strzelili już w sumie razem 11 goli. Tworzą praktycznie perfekcyjny duet, bo jeden strzela, a drugi asystuje, a następnie jeden asystuje, a drugi strzela. Jak ich pan ocenia?
Tak, radzą sobie świetnie. Myślę, że w ataku było dobrze, szczególnie w pierwszej robili świetne kombinacje z Hazardem. Cierpieliśmy za to w wyprowadzaniu piłki od tyłu, mocno na nas naciskali, nie czuliśmy świeżości, nie graliśmy czysto, ale w kontrze trójka atakujących była fantastyczna. A gdy mieliśmy pod koniec całkowitą kontrolę nad meczem, to wiadomo, że oni w polu karnym są bardzo groźni.
[COPE] Powiedział pan w Mediolanie, że Hazard nie zagrał w Mediolanie, bo wolał pan na skrzydle Viníciusa, a wczoraj powiedział pan, że chodziło o problem z kolanem. Dzisiaj zagrał ponad godzinę. Jak on się czuje? I jak ocenia pan jego mecz, w którym on wydawał się żywszy?
Dla mnie Hazard zagrał bardzo dobrze. Świetnie rozgrywał, próbował szukać rozwiązań w ataku, był aktywny. Muszę powiedzieć, że to był jego dobry mecz. Atakujący zagrali bardzo dobrze.
[Onda Cero] Jaki wpływ miał pan na zespół w dwóch ostatnich meczach, że Real Madryt kończył oba te spotkania w tak dobry sposób?
[śmiech] Robienie zmian jest bardzo trudne, bo jak powiedziałem wczoraj, często zmieniam pomysły. Wszyscy, którzy weszli, wypełnili swoje zadania. Muszę powiedzieć, że naprawdę wszyscy. Lucas wszedł już w pierwszej połowie, ale ci z końcówki, czyli Camavinga, Jović, Isco i Rodrygo, odmienili dynamikę meczu. Byliśmy dużo agresywniejsi z przodu, mieliśmy dużo więcej jakości. Często mówiłem, że to jest w tym momencie klucz. Szczególnie przy 5 zmianach mamy wielką przewagę, bo mam ławkę z dużą jakością. Najważniejsze to zrozumieć, że ci piłkarze też są ważni, nawet jeśli zaczynają spotkanie na ławce.
[Chiringuito] Jaki procent wiary jest w tym zwycięstwie?
Myślę, że nie wygraliśmy przez jakość, a wygraliśmy przez ducha. Nasz duch był nieposkromiony do końca. Do tego to był trudny mecz, ale mieliśmy zdolność do zachowania świeżej głowy i ruszania do przodu do samego końca. Duch tej ekipy jest świetny, a mamy tu wielu bardzo młodych zawodników. Wszyscy radzą sobie bardzo dobrze. Jasne, nie możemy mówić, że gramy spektakularnie. Musimy mocno się poprawić, w obronie musimy być agresywniejsi, ale powoli z tym duchem będziemy to rozwiązywać.
[AS] Młodzi zawodnicy w tej ekipie mają nie tylko jakość, ale także tego ducha. Czy w karierze prowadził pan tak młody zespół z tak wieloma młodymi talentami?
Pff... Bardzo trudne pytanie, bo miałem wielu młodych z talentem. [śmiech] Trudno stwierdzić. Jednak sądzę, że ważne, iż ci młodzi rozumieją, że sama ich jakość techniczna nie wystarczy w dzisiejszym futbolu. Do jakości trzeba dodać zaangażowanie, osobowość i motywację, by wykonać dobrą pracę. A jakość młodych w tej kadrze jest na absolutnie wysokim poziomie.
[MARCA] Czy gdy przychodził pan do Realu Madryt, miał pan odczucie, że obejmuje zespół, który nie ma gola, co podkreślano w ostatnich latach? I czy to zniknęło? Czy pański zespół ma siłę ataku na poziomie historii Realu Madryt?
Nie, nie myślałem o tym. Szczerze, nie myślałem, że ta kadra nie ma gola. Ta drużyna go ma, bo ci zawodnicy mają ogromną jakość, po prostu. A praca trenera polega na łączeniu całej tej jakości i wystawianiu graczy razem dla dobra drużyny, nic więcej.
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się