REKLAMA
REKLAMA

Real oferował 50 mln funtów za Henry`ego

Więcej o sprawie mówi David Dein
REKLAMA
REKLAMA

Wiceprezes Arsenalu, David Dein, oznajmił, że klub odrzucił dwie opiewające na 50 milionów funtów oferty za Thierry`ego Henry`ego. Francuski napastnik, o którego sprowadzenie starały się dwie czołowe ekipy Primera División, uciął ostatecznie wszelkie spekulacje na temat jego odejścia, podpisując w piątek czteroletni kontrakt z Kanonierami. Barcelona była nim poważnie zainteresowana i liczyła na jego odejście latem. Dein potwierdził, że do klubu wpłynęły dwie oferty z Hiszpanii, przed tym, jak Henry podpisał nowy kontrakt.

- Odrzuciliśmy dwie rekordowe oferty za Henry`ego, które złożyły dwa hiszpańskie kluby i nie musicie być ekspertami, aby domyśleć się, kto je złożył - powiedział Dein "Sunday Express". - Żaden z tych zespołów nie chciał, aby rywal przebił jego propozycję. Byli gotowi do kupna. Nasza reakcja była czytelna. Henry nie jest na sprzedaż i myślę, że on o tym wiedział.

Dein dodał także, że na decyzję o pozostaniu Henry`ego w Arsenalu nie miały wpływu pięniądze. Piłkarz chciał się przekonać o ambicjach klubu, zanim postanowił związać się z nim na dłużej.

- Złożyliśmy ofertę Henry`emu w styczniu. Namawialiśmy go do pozostania, ale nigdy nie wywieralismy na nim presji. Temat piedziędzy nie był właściwie poruszany. Thierry chciał wiedzieć w którą stronę zmierzamy, ale w gruncie rzeczy myślę, że doskonale wiedział. Sądzę także, że zdawał sobie sprawę, iż w Barcelonie lub Madrycie traktowany byłby jak książę. Tutaj jest królem - zakończył Dein.

Ostatnie aktualności

Caro w Santander?

López Caro wstępnie porozumiał się z Racingiem

23
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (76)

REKLAMA