Menu
/ RealMadridTV

Ancelotti: Teraz Vinícius jest chłodniejszy przed bramką

Foto: Ancelotti: Teraz Vinícius jest chłodniejszy przed bramką
Fot. realmadrid.com

Carlo Ancelotti pojawił się wczoraj na konferencji prasowej przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Interem. Przedstawiamy zapis tego telespotkania trenera Realu Madryt z dziennikarzami na San Siro w Mediolanie.

[RMTV] Jutro zaczynacie Ligę Mistrzów. Drużyna jest w dobrym momencie. Jak powinniście podejść do tego starcia z Interem na zawsze trudnym terenie?
Drużyna jest w dobrej dyspozycji. Myślę, że dobrze przeanalizowaliśmy mecz z Celtą. Jutro to nowa historia, nowe rozgrywki. Te rozgrywki wywołują ekscytację u całego madridismo. Chcemy poradzić sobie jak najlepiej. To trudny mecz. Inter ma tę samą strukturę jak w poprzednim sezonie, radzi sobie dobrze, ma nowego trenera i nowe impulsy. Musimy zadbać o to spotkanie. Jasne, że chcielibyśmy je wygrać i kontrolować, grając dobrze. Po to wyjdziemy, po dobry mecz i dobry start w rozgrywkach, które dla tego klubu są bardzo wyjątkowe.

[Chiringuito] Co dla pana znaczy Liga Mistrzów? Pytam, bo gdy ogłaszano pański powrót, wielu mówiło, że wraca Carlo Ancelotti, człowiek La Décimy. Jaki jest pana związek z Ligą Mistrzów i Realem Madryt?
Dla mnie Liga Mistrzów jest wyjątkowa. Wygrałem ją dwa razy jako piłkarz. Mam świetne wspomnienia jako zawodnik i także trener, szczególnie z La Décimą, moim ostatnim Pucharem Europy w roli szkoleniowca. W mojej głowie są to bardzo świeże i szczególne wspomnienia.

[Sky Italia; pytanie po włosku] Mówi pan, że Inter ma tę samą strukturę, ale nowe impulsy z nowym trenerem. Co się zmieniło w Interze?
Inter gra inaczej w ataku z metodologią nowego trenera. Mają nowe pomysły. Struktura jest taka sama, bo odeszli ważni zawodnicy, ale przyszli też ważni gracze. Ten zespół gra dobrze, ma dobry okres, co pokazują w lidze i to będzie bardzo otwarty mecz. Mamy nadzieję, że będziemy konkurencyjni.

[Cuatro] Od kilku dni rozmawiamy o Viníciusie. Wszyscy zgadzają się, że to jego najlepsza forma. To ewidentne, że coś się w nim zmieniło. Swego czasu mówiło się, że miał pan złagodzić nastroje po erze Mourinho. Teraz wydaje się, że potrafił pan odnaleźć najlepszą formę Hazarda, Bale'a czy właśnie Viníciusa. Czy był pan psychologiem? Zmienił pan coś pod względem sportowym? Ile jest w tym pańskiej zasługi, że widzimy najlepszą wersję Viníciusa?
Staram się traktować Vinícius jak wszystkich innych. Popycham go na treningach i mówię mu, żeby był skupiony na pracy. Do tego dochodzi jego jakość zawodnika. Myślę, że fakt, iż w tym okresie gra dużo, dodaje mu pewności siebie. Jest w świetnej formie fizycznej i ma wielkie chęci na grę. Może być też tak, że czas, w którym nie był tak dobry, dodaje mu teraz dużo motywacji.

[COPE] Mówienie o Lidze Mistrzów to mówienie o Realu Madryt, który ma najwięcej zdobytych tytułów. Czy pana zdaniem Real Madryt to główny faworyt tych rozgrywek? Czy widzi pan wiele ekip lepszych kadrowo od pańskiej?
Trudno powiedzieć, czy jedna ekipa jest faworytem przed startem rozgrywek. Mogę zapewnić, że Real Madryt będzie rywalizować w Lidze Mistrzów, jak robił to zawsze. Wiele razy ją wygrywał, więcej niż ktokolwiek, ale podstawowy zamysł to maksymalne rywalizowanie. Wiemy, jak wyjątkowe są to rozgrywki. Na pewno będziemy rywalizować z bardzo silnymi zespołami, ale dla mnie dzisiaj trudno wskazać faworyta. Moja drużyna będzie jednak na pewno rywalizować i walczyć o wszystko.

[SER] Wczoraj dowiedzieliśmy się o kontuzji Bale'a, a tutaj nie przyleciał też Marcelo. Co może pan powiedzieć o jego urazie?
Mogę powiedzieć, że Marcelo miał wczoraj świetny trening i był w kadrze na ten mecz. Na końcu naturalnie mógł tu zagrać, bo miał świetny trening, ale po nim poczuł mały ból. To bardzo mała sprawa, ale nie pozwoliła mu na przylot tutaj i bycie dostępnym na ten mecz. Bale miał problem na treningu na Santiago Bernabéu i myślę, że pozostanie poza grą przez kilka dni.

[Onda Cero] Zaczyna się dla pana sezon z dwoma wielkimi celami. Pierwszy to zostanie przez pana pierwszym trenerem, który wygra pięć najlepszych lig. Wygrywał pan już we Włoszech, Anglii, Niemczech i Francji. Drugi to zostanie pierwszym trenerem z czterema Pucharami Europy. Co wywołuje u pana większą ekscytację: ta liga czy ta Liga Mistrzów?
[śmiech] Nie wiem, naprawdę. To wielka motywacja, ale największą radością jest dla mnie powrót do Realu Madryt. Wróciłem do Realu i to dla mnie największa ekscytacja. To daje mi największe szczęście, gdy codziennie jadę do Valdebebas.

[InterNews] Jaka jest sytuacja Alaby, który wczoraj nie trenował? I czy Modrić może odpocząć w tym meczu, jak spekuluje się w Hiszpanii?
Myślę, że jest z nim dobrze i będzie mógł zagrać. Dzisiaj będzie trenować z ekipą i ocenimy jego dyspozycję. Modrić może odpocząć, zobaczymy.

[RTVE] Dla wielu ten wybuch formy Viníciusa to niespodzianka? Czy dla pana także? Czy od początku pracy z nim widział pan szansę na taką zmianę?
Myślę, że wszyscy widzą, że jedyna widoczna różnica u Viníciusa jest taka, że teraz jest chłodniejszy przed bramką. Co do reszty, to zawodnik, który grał tak w poprzednich latach: bardzo szybki, świetny w pojedynkach 1 na 1. W ostatnich meczach wykańczał akcje doskonale i oby robił to tak dalej.

[La Razón] Dużo mówi się o równowadze. Czy jest możliwe, by bronić lepiej, ale bez utraty tej siły w ataku?
Tak, na pewno da się lepiej bronić. Nad tym pracujemy. Czasami zespół traci równowagę i tracimy pozycje, także z piłką. Musimy zajmować lepsze pozycje w rozgrywaniu akcji. Jeśli jesteś efektywny w zajmowaniu pozycji w trakcie rozgrywania akcji, jesteś lepiej ustawiony do bronienia, gdy tracisz futbolówkę.

[ABC] Nie wiem, czy w pierwszym etapie pracy w Realu Madryt czuł pan taką nerwowość w Lidze Mistrzów spowodowaną wyczekiwaniem na La Décimę. Pana triumf zapoczątkował erę 4 Pucharów w ciągu 5 lat. Czy dzisiaj czuje pan mniejsze napięcie i dużo większy spokój, gdy nadchodzi Liga Mistrzów? Czy to było wyzwolenie? Czy teraz nie czuć tego obowiązku zdobycia tego trofeum?
Hmmm... Nie, może jest trochę inna atmosfera, ale Liga Mistrzów zawsze jest dla Realu wyjątkowa. To nie jest przypadek, że ten klub wygrał 13 Lig Mistrzów. Tu jest w tych rozgrywkach wyjątkowa motywacja. Czuję ją przed tym meczem i jest taka sama, jaką czułem w pierwszym etapie.

[Gol] Marcelo był dostępny na mecz z Celtą, ale zagrał tylko minutę. Po gwizdku od razu zszedł do szatni, nikomu nie dziękując. Czy Marcelo mógł zaboleć brak miejsca w jedenastce w meczu z Celtą?
Nie. Jak powiedziałem, wczoraj trenował świetnie, czuł się bardzo spokojnie. W niedzielę planowaliśmy, że będzie gotowy na ten mecz. W tym spotkaniu bardzo ważne będzie doświadczenie, które taki gracz jak Marcelo posiada. Nie ma tu go jednak z nami i czekamy na jego szybki powrót.

[dziennikarz z Włoch] Co czuje pan przy okazji powrotu na ten stadion? I czy może pan potwierdzić, że gdy był pan dzieckiem, kibicował pan Interowi?
Tak, byłem kibicem Interu, ale potem z różnych powodów zmieniłem ekipę [śmiech]. Miałem testy w Interze, ale ostatecznie poszedłem do Romy. Zawsze jednak czułem sympatię do Interu. Potem w Milanie to był poważny rywal w derbach, ale zawsze podchodziłem do niego z wielkim szacunkiem.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!