Włodarze Racingu Santander podjęli decyzję o wyborze Juana Ramóna Lópeza Caro na stanowisko trenera w ich drużynie. Obecny szkoleniowiec Realu otrzyma bardzo ciekawą propozycję, bowiem czteroletnia umowa z możliwością przedłużenia o kolejne dwadzieścia cztery miesiące świadczy o długeterminowych planach budowy zespołu oraz o dużym zaufaniu, jakim został obdarzony.
Priorytetem dla Racingu jest zatrudnienie nowego szkoleniowca (kontrakt Lópeza Caro wygasa 30 czerwca), aby móc rozpocząć przygotowania do nowego sezonu, jak również by wyznaczyć strategię klubu na następne lata. W niedawno zakończonych rozgrywkach drużynie z El Sardinero bardzo brakowało konsekwencji i działań długofalowych.
W ostatnim tygodniu doszło już do pierwszych kontaktów między obiema stronami. W rozmowy zaangażowani byli prezydent i dyrektor sportowy Racingu oraz reprezentant Lópeza Caro, który wysłuchał propozycji dla swojego klienta, a także zobowiązał się do odpowiedzi na nią po zakończeniu sezonu.
Wszystko wskazuje na to, że porozumienie zostanie zawarte na początku przyszłego tygodnia.
López Caro jedną nogą w Racingu
Będzie tam filarem budowy nowej drużyny
REKLAMA
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się