Stało się to, co zapowiadały francuskie media. Paris Saint-Germain opublikowało kadrę na dzisiejszy mecz ze Stade Reims, a na liście powołanych piłkarzy znalazł się Kylian Mbappé. Hiszpańskie media donosiły wcześniej, że oba kluby chcą rozstrzygnąć sytuację przed końcem weekendu, by 22-latek nie musiał udawać się do Szampanii, ale tak się nie stało. O 20:45 atakujący może wyjść na boisko u boku Leo Messiego, który ma zadebiutować w barwach PSG.
Królewscy cały czas czekają na odpowiedź ze strony paryżan, którym dali ultimatum. Francuzi mają czas do jutra do godziny 18:00, aby odpowiedzieć na ofertę Królewskich, którzy zaproponowali za zawodnika 170 milionów i 10 milionów euro w formie zmiennych. Los Blancos nadal nie doczekali się feedbacku, a czasu pozostaje coraz mniej. Letnie okienko transferowe zamknie się we wtorek o północy.
Niektórzy dziennikarze donoszą, że PSG jest gotowe sprzedać Mbappé, ale najpierw musi znaleźć jego następcę, co wciąż się nie udało. W ostatnich godzinach najwięcej mówiło się o Richarlisonie oraz Hålandzie, ale Leonardo nadal nie dopiął żadnego transferu.
L’Équipe nie wyklucza też, że Królewscy złożą dzisiaj jeszcze jedną ofertę za Francuza. W Madrycie bez wątpienia optymizm nie jest już tak duży, jak był jeszcze parę dni temu i wszystko może się skończyć na tym, że piłkarz trafi do stolicy Hiszpanii dopiero za rok, gdy wygaśnie jego kontrakt z PSG.
Hiszpańscy dziennikarze przypominają z kolei, że Królewscy przeżywali już kiedyś podobną sytuację, gdy w 2005 roku sprowadzali Sergio Ramosa. Wówczas Sevilla również zarzekała się, że nie sprzeda stopera, który na trzy dni przed zamknięciem okienka transferowego zagrał w barwach andaluzyjskiego klubu, a trafił do Madrytu 31 sierpnia. Były kapitan Realu nie zagra w dzisiejszym meczu PSG, ponieważ wciąż przechodzi rehabilitację.
Komentarze (307)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się