REKLAMA
REKLAMA

Do Sewilli bez siedmiu piłkarzy?

Problemy fizyczne nie opuszczają Królewskich. MARCA stwierdza, że wyjazd na mecz z Betisem przypomina trochę końcówkę drugiej ery Zidane'a, bo Carlo Ancelotti może nie mieć do dyspozycji aż 7 zawodników.
REKLAMA
REKLAMA
Do Sewilli bez siedmiu piłkarzy?
Fot. własne

Od analizy sytuacji zdrowotnej oddzielić należy Álvaro Odriozolę. Hiszpan odbył wczoraj rozmowę z trenerem na temat przyszłości i miał zatwierdzić roczne wypożyczenie do Fiorentiny, która dogadała się z Realem Madryt. Wszystko wskazuje na to, że obrońca opuści ekipę jeszcze przed wieczornym treningiem.

Do pracy z zespołem wrócił wczoraj Mariano, a część zajęć z grupą odbył Marcelo. Wstępnie Brazylijczyk ma nie zdążyć na to spotkanie, ale jeśli dzisiaj odbędzie pełny trening z drużyną, to być może znajdzie się na liście powołanych. Do tego jednak ciągle dosyć daleka droga.

REKLAMA
REKLAMA

Poza tym poza grupą pozostają zawodnicy z kontuzjami i urazami. Z przeciążeniami mięśniowymi zmagają się Luka Modrić i Nacho. Ancelotti miał nadzieję na powrót Chorwata na starcie z Betisem, ale do wczoraj pomocnik ani razu nie pojawił się na murawie. Ciągle na etapie rehabilitacji pozostają Ferland Mendy, Toni Kroos i Dani Ceballos. Najwcześniej powrót któregokolwiek z nich do pracy z piłką na murawie spodziewany jest dopiero we wrześniu.

Na domowej izolacji z powodu zarażenia koronawirusem przebywa Andrij Łunin. Wliczając Marcelo, daje to siedmiu nieobecnych oraz zapowiadany już brak Odriozoli. Wstępnie oznacza to, że można spekulować w kontekście meczu z Betisem o szansie w obronie dla Jesúsa Vallejo lub Miguela Gutiérreza oraz ponownym występie Isco w środku pola. Pierwsze znaki zapytania rozwiąże transmisja klubowej telewizji z kwadransa dzisiejszych zajęć, która ma rozpocząć się po godzinie 19.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (30)

REKLAMA