Pedro Ruiz nie jest już zawodnikiem Realu Madryt. Napastnik Castilli podpisał trzyletnią umowę z Marsylią. Jednak na razie nie dołączy do zespołu prowadzonego przez Jorge Sampaolego, ponieważ od razu został wypożyczony do holenderskiego NEC Nijmegen. Tam będzie musiał powalczyć o miejsce w składzie i możliwość powrotu do Marsylii w kolejnym sezonie. Rezerwy Realu Madryt straciły kolejnego napastnika, zatem coraz bardziej prawdopodobny jest transfer na sam koniec okienka transferowego, żeby wzmocnić linię ataku.
Pedro był jednym z najbardziej wyróżniających się napastników w ostatnich latach w madryckiej canterze. Mierzący 197 centymetrów atakujący, reprezentant hiszpańskiej młodzieżówki U–19, był liczącym się zawodnikiem u Raúla, dopóki nie zerwał więzadeł w kolanie w styczniu 2020 roku. Dojście do pełni sprawności zajęło zawodnikowi niemal półtora roku. Przed kontuzją Pedro miał ofertę z Eintrachtu Frankfurt, który próbował go włączyć do operacji sprzedaży Luki Jovicia, ale Real Madryt się na to nie zgodził. Piłkarz zaleczył uraz i teraz musi złapać rytm, dlatego zdecydował się na wypożyczenie do Holandii.
Łącznie w barwach Castilli Pedro rozegrał tylko 22 mecze. Strzelił w nich cztery gole, do których dołożył cztery asysty. Z pewnością tych występów byłoby więcej, gdyby nie wspomniana wcześniej kontuzja. Od początku 2020 roku Pedro nie pojawił się na murawę, więc pierwszy występ w barwach NEC będzie dla niego wielkim przeżyciem.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się