Rummenigge w czerwcu przestał być dyrektorem generalnym Bayernu Monachium i pozostał jedynie członkiem Komitetu Wykonawczego UEFA z ramienia Europejskiego Stowarzyszenie Klubów, którego jest honorowym prezesem i któremu przewodził w latach 2008-2017. Niemiec w podcaście Bilda skomentował sytuację Cristiano Ronaldo, podważając obecne zasady obowiązujące w temacie Finansowego Fair Play.
– Pensje? Przykład to Cristiano. Największy problem jest taki, kto jeszcze może dać mu podwyżkę? On zarabia 70 milionów euro brutto rocznie, 35 netto. Kto może to zrobić? PSG? Jakiś klub z Anglii? To nie jest zbyt zdrowy sposób na rozwój. UEFA musi coś z tym zrobić. Potrzebujemy dokładnych przepisów, bo koszty ponownie wzrastają i potrzebna jest interwencja. Inaczej futbol będzie musiał zmierzyć się bardzo, bardzo trudnym czasem – stwierdził Rummenigge.
Niemiec w kwietniu jeszcze jako jeden z liderów Bayernu Monachium odciął się od Superligi i stanął po stronie Paris Saint-Germain. Doprowadziło to do otrzymania stanowiska w UEFA i zostaniu wpływową osobą w Europejskim Stowarzyszeniu Klubów, poza którym ostatecznie po wiosenno-letnim zamieszaniu pozostały Real Madryt, Barcelona i Juventus.
The Times podał kilka dni temu, że UEFA zamiast Finansowego Fair Play szykuje limit płacowy oraz podatek od luksusu.
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się