Eden Hazard w wywiadzie przeprowadzonym po meczu Realu Madryt z Deportivo Alavés stwierdził, że nie myśli już o swojej kostce i będzie starał się dawać z siebie wszystko w następnych spotkaniach. Belg rozpoczyna swój trzeci sezon w stolicy Hiszpanii i liczy, że w końcu uda mu się zatriumfować i zamknąć usta krytykom. Piłkarz już podczas okresu przygotowawczego wydawał się zupełnie innym zawodnikiem niż wcześniej. Eden jest w obecnym momencie w bardzo dobrej formie fizycznej i wydaje się, że w końcu odzyskał radość z gry. Były gracz Chelsea nie chce już wspominać o urazie kostki, który sprawił, że przez prawie dwa lata nie mógł wejść na swój optymalny poziom.
W klubie z ogromnym optymizmem obserwują przemianę fizyczną oraz mentalną atakującego, który ciężko pracuje na każdym treningu. Celem 30-latka przed startem rozgrywek było pokazanie, że znów może być tym piłkarzem, za którego Królewscy zapłacili 100 milionów euro latem 2019 roku. Mecz z Alavés pokazał, że Belg powoli odzyskuje pewność siebie i ciągle może być jednym z najważniejszych elementów w układance Carlo Ancelottiego.
Hazard swoją dobrą dyspozycją na Estadio de Mendizorroza udowodnił, że jest gotowy na dalszą rywalizację. Belg przeszedł w klubie badania, z których jasno wynika, że problematyczna kostka jest obecnie w perfekcyjnym stanie. Optymizm jest ważny, jednak wciąż należy pamiętać, że sezon jest długi i istotne jest, aby odpowiednio rozłożyć siły na najbliższe miesiące. Eden ma nadzieję, że rozpoczynający się sezon będzie dla niego przełomowy i jeśli będą omijać go kontuzje, w końcu wróci do swojej najlepszej formy.
Na zdrowego Belga liczy przede wszystkim Carlo Ancelotti, który stwierdził, że odzyskanie prawdziwego Hazarda jest dla niego jednym z głównych celów w tym sezonie. Włoch chciałby również sprawić, że do swojej optymalnej dyspozycji wróci Gareth Bale, a Vinícius będzie jeszcze lepiej spisywał się pod bramką rywala. Już pierwszy ligowy mecz z Deportivo Alavés pokazał, że metody Carletto w kwestii wspomnianej trójki mogą okazać się skuteczne.
Pierwsze dwa lata Hazarda w Realu Madryt były bardzo rozczarowujące, a latem działacze nie wykluczali nawet potencjalnej sprzedaży Belga. W klubie jednak cały czas wierzono w atakującego, a ten ostatecznie pozostał w stolicy Hiszpanii. Eden cieszy się dużym szacunkiem w szatni i ze spokojem każdego dnia wykonuje swoją pracę. Wszyscy gracze Realu Madryt doskonale zdają sobie sprawę z umiejętności Hazarda i wiedzą, że nie powiedział on jeszcze ostatniego słowa.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się