Ostatnią perełką, w której stronę zerkają działacze, jest 13-letni Aitor Landero, środkowy obrońca Villarrealu. Stoper uchodzi za jednego z najbardziej perspektywicznych graczy na swojej pozycji w całym kraju. Urodzony w Maladze chłopak został wybrany najlepszym graczem turnieju LaLiga Promises. Lewonożny zawodnik pokazuje niespotykaną jak na swój wiek osobowość w grze. Do ekipy Żółtej Łodzi Podwodnej trafił rok temu z Puerto Malagueño. Jeden z ojców swoich kolegów nadał mu nawet dumny pseudonim, który potem przylgnął do niego na stałe: Imperator.
Real Madryt bacznie obserwuje najbardziej wyróżniających się kandydatów na piłkarzy w całej Hiszpanii. Dyrektor szkółki, Manu Fernández, czyni już pewne kroki w kierunku sprowadzenia Landero do stolicy. Przed rozpoczęciem lata udało mu się namówić do przeprowadzki Andrésa Prado, szefa skautów właśnie Villarrealu. O jakości Aitora w Madrycie wiedzą więc z pierwszej ręki.
Młodziutki Andaluzyjczyk powoli idzie naprzód w stronę profesjonalnego futbolu. Ostatnio zmienił agencję z Media Base na niemiecką firmę Rogon, reprezentującą także grającego w szkółce Królewskich Adama Arvelo. Na razie Landero cały czas trenuje w klubie ze wschodu kraju, ale wkrótce może się to zmienić. W Valdebebas są bowiem zdeterminowani, by przekonać go do zmiany zespołu. Jeszcze nim Aitor trafił do Villarrealu, z Puerto Malagueño chciały wyciągnąć go Betis, Sevilla i Málaga. Obrońca ostatecznie wybrał jednak Żółtą Łódź Podwodną. Wkrótce zaś być może przyjdzie czas na przenosiny do Madrytu.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.