Chelsea ogłosiła wczoraj pozyskanie Romelu Lukaku za 115 milionów euro. Wcześniej zwycięzcy Ligi Mistrzów wypytywali BVB o sytuację Hålanda, ale Niemcy odpowiadali, że nie ma szans na jego transfer tego lata. Ich stanowisko było wzmocnione wcześniejszą sprzedażą Jadona Sancho do Manchesteru United.
Mario Cortegana z portalu Goal informuje, że w tamtym okresie, widząc te zabiegi Anglików, do Borussii zgłosił się także Real Madryt. Królewscy, którzy także mają Norwega na oku, chcieli dowiedzieć się, czy BVB faktycznie rozmawia z Chelsea o napastniku i jakie są szanse, że zostanie sprzedany tego lata. Dortmund utrzymywał jednak, że w tym roku nie ma żadnej szansy na tę operację.
Media podtrzymują, że następnego lata wejdzie w życie klauzula, dzięki której Håland będzie mógł odejść z Borussii za 75 milionów euro. Królewscy mają być jednym z klubów, które staną do walki o 20-latka. Duncan Castles z The Times twierdzi, że Chelsea szybko ruszyła w kierunku Lukaku również dlatego, bo dowiedziała się, że Norweg jest już zdecydowany na przyszłoroczny transfer do Madrytu.
Komentarze (97)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.